CYKL: "TAJEMNICE KONSTANCINA" (TOM 3)
Data przeczytania: 3-02-2026 (od: 1-02-2026)
LC Goodreads nakanapie.pl booklikes.com
Data przeczytania: 3-02-2026 (od: 1-02-2026)
LC Goodreads nakanapie.pl booklikes.com
Data przeczytania: 10-01-2026 (od: 8-01-2026)
LC Goodreads nakanapie.pl booklikes.com
Data przeczytania: 3-11-2025 (od: 19-10-2025)
LC Goodreads nakanapie.pl booklikes.com
Data przeczytania: 13-09-2025 (od: 23-08-2025)
LC Goodreads nakanapie.pl booklikes.com
Data przeczytania: 11-07-2025 (od: 18-06-2025)
LC Goodreads nakanapie.pl booklikes.com
CYKL: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" (TOM 1)
No właśnie: "pokolenie". To słowo-klucz jeśli chodzi o tą książkę, zwłaszcza gdy czytamy w opiniach zarzuty, że źle się zestarzała. Mam tylko nadzieję, że rzeczywiście piszą te hasła osoby, które nie wiedzą, że kiedyś jedyną formą elektronicznego porozumiewania się były e-maile, a szczytem technologii był taki wynalazek jak komunikator ICQ. Dziś, w dobie Messengera, Whatt'sUpa czy Instagrama (dostępnych przecież pod ręką na naszych smartfonach), niemal niemożliwością jest uzmysłowić sobie, że aby porozmawiać z kimś przez internet, trzeba było najpierw przyjść do domu i włączyć komputer. ICQ, potem Gadu-Gadu. Któż z nas pamięta jeszcze wiadomości na naszej-klasie? Dziś możemy włączyć Messenger w każdym miejscu na Ziemi i połączyć się nie tylko głosowo ale też za pomocą video. Bohaterowie "Samotności w sieci" mieli bardziej ograniczone możliwości. Czy jednak przez to książka "źle się zestarzała" - ja niektórzy sądzą? Według mnie wystarczy wyłączyć myślenie o dzisiejszych możliwościach i włączyć wyobraźnię. Na pewno łatwiej będzie tym, którzy znają z autopsji jak to wyglądało kiedyś.
Nasza para w "Samotności w sieci" przeżywa wiele emocji związanych ze swoją internetową znajomością. Czytelnik przygląda się tej relacji, czyta e-maile, które między sobą wymieniali i ma wrażenie jakby podglądał tę parę. Widzimy ją rodzi się romantyczna znajomość, pożądanie, silne uczucie. Autor podkręca atmosferę, dodaje do historii co i rusz nowe "smaczki", dowiadujemy się coraz więcej o przeszłości Jakuba, z czasem obserwujemy jak znajomość tej dwójki wspina się po kolejnych szczeblach, dostajemy kilka zwrotów akcji i napięć. Wciąż kibicujemy tej, bądź co bądź zakazanej relacji. Jak potoczą się losy bohaterów? Tego należy dowiedzieć się z książki.
Poza samą historią, Wiśniewski dostarcza wielu informacji głównie z dziedziny informatyki i genetyki. Techniczne, naukowe fragmenty brzmią odpychająco, aczkolwiek Autor jednak podaje nam te stwierdzenia w interesujący sposób. Plusem jest też fragment, który początkowo myślałam, że mnie znudzi, a okazał się jednym z najmądrzejszych z całej książki, bogaty w mądre cytaty (o ile nie jest jednym wielkim cytatem). A jest to dialog między sercem, a mózgiem. Warto było przeczytać tę książkę choćby dla tego wątku.
Tytuł dobry, polecam. Choć z pewnością łatwiej będzie czytać tę książkę tym, którzy nie wychowali się wyłącznie na smartfonach.
Data przeczytania: 7-01-2024 (od: 8-12-2023)
LC Goodreads nakanapie.pl booklikes.com
Ta niewielkich gabarytów książka Janusza Leona Wiśniewskiego to zbiór sześciu niedługich opowiadań dotykających uczuciowej i emocjonalnej strony ludzkiej natury. Wiele lat temu polecił mi ktoś tę książkę. Dziś już nie pamiętam od czego w ogóle zaczął się temat rozważań właśnie nad tym tytułem. Po latach przypomniałam sobie o "Zespołach napięć".
Przez karty tej książki przewijają się: miłość, tęsknota, zdrada, przyjaźń, śmierć, przemijanie. Tęsknota za bliskimi lub za ludźmi, których bohaterowie opowiadań kochają, bądź kochali, stracili lub niedługo stracą. Kruchość ludzkiego życia to motywy przewodnie tych krótkich historii. Historii, które bądź co bądź trzymają bardzo wyrównany poziom. Mile się zaskoczyłam, bo jeśli chodzi o zbiory opowiadań - rzadko się zdarza aby większość tytułów trzymało równy poziom. Przeważnie jedne są mocno słabsze, inne lepsze. I nie ważne czy książkę napisało parę różnych mniej znanych autorów (jak np. "W łóżku z..."), czy noblistka ("Opowiadania bizarne"). Po prostu z tym bywa naprawdę różnie.
O Wiśniewskim podobno mówią, że jest mistrzem krótkiej formy. Ciężko mi porównać, bo muszę zapoznać się z innymi zbiorami jego opowiadań. Jednakże ta "równość" poziomu opowiadań podoba mi się. Każde z nich gdzieś tam głęboko skłania do przemyśleń.
Poniżej moje niedługie, niezdradzające szczegółów wnioski o każdym z tych sześciu opowiadań:
1) "Syndrom przekleństwa Undine" (6/10) - życiowe opowiadanie o pewnej przyjaźni. Skłaniające do refleksji.
2) "Anorexia nervosa" (7/10) - kolejne bardzo życiowe opowiadanie. Poruszająco i refleksyjnie o stracie.
3) "Kochanka" (7/10) - emocje związane z utratą nadziei na spełnienie marzeń.
4) "Noc poślubna" (6/10) - opowiadanie z historią w tle utrzymane w klimacie drugiej wojny światowej.
5) "Menopauza" (7/10) - gorzko o przemijaniu. Nie tylko tym związanym wiekiem. Także o kruchości życia i tęsknocie za bliskimi.
6) "Cykle zamknięte" (6/10) - opowiadanie o emocjach związanych z miłością, utratą, tęsknotą. Sporo tu uczuć. Emocje opisane troszkę z innego (wcale nie aż tak kobiecego) punktu widzenia.
Jak widać trzy z nich uznałam za bardzo dobre, pozostałe trzy w moim mniemaniu są dobre. Ciężko mi wskazać, które jest najlepsze. Jako całość książka wypada dobrze.
Outsider" to bardzo wciągająca książka, której większą część przeczytałam jednym tchem, gdzie tempo lekko zwolniło na około sto stron przed końcem. To, co mnie zaskoczyło, to fakt, iż pojawia się tu znana mi postać z innych powieści Kinga - Holly Gibney. Coś, czego nie wiedziałam przed rozpoczęciem "Outsidera", co w przeciwnym wypadku sprawiłoby, że zanim sięgnęłabym po ten tytuł, zapewne wzięłabym się za trzeci tom trylogii z cyklu z Billem Hodges'esm. Tymczasem przed czasem zdradziłam sobie co nieco z treści. Dlatego ostrzegam: jeśli nie znacie całej trylogii ("Pana Mercedesa", "Znalezione nie kradzione", "Końca warty"), bądź któregokolwiek z tomów, a nie lubicie jak niektóre fakty Wam się zdradza przed lekturą, to odłóżcie "Outsidera" na późniejszy czas. Może nie łączy się ona bardzo z tamtą serią, ale pojawienie się bohaterki znanej z wyżej wymienionych książek sprawia, że autor powraca trochę do przeszłości Holly, zdradzając co nieco z fabuły.