Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paulo coelho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paulo coelho. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Alchemik

Bardzo dobry początek, ciekawy środek, nudna końcówka. Tak mogłabym w skrócie określić tę pozycję.
O ile początek mnie zachęcił do poznania dalszej historii, o tyle im bardziej się zagłębiałam, tym mniej mnie interesowało. Pozostał niedosyt i lekkie uczucie straty czasu. Lekkie, bo to stosunkowo krótka historia. I dla mnie to chyba jedyny plus, że się szybko skończyła. Gdyby ta historia miała się ciągnąć przez drugie tyle stron, pewnie bym jej nie chciała ukończyć.

Data przeczytania: 27-06-2011 (od: ??-??-2011)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

2/10          1/5                         2/10                         1/5

 

granice.pl

1/6

 

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty