Alchemik
Bardzo dobry początek, ciekawy środek, nudna końcówka. Tak mogłabym w skrócie określić tę pozycję.
O ile początek mnie zachęcił do poznania dalszej historii, o tyle im bardziej się zagłębiałam, tym mniej mnie interesowało. Pozostał niedosyt i lekkie uczucie straty czasu. Lekkie, bo to stosunkowo krótka historia. I dla mnie to chyba jedyny plus, że się szybko skończyła. Gdyby ta historia miała się ciągnąć przez drugie tyle stron, pewnie bym jej nie chciała ukończyć.
Data przeczytania: 27-06-2011 (od: ??-??-2011)
"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)
Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.
Popularne posty
-
"Ona i jej kot" to krótki komiks, który można przeczytać dosłownie w pół godziny. Pewnego wiosennego dnia, młoda kobieta - imieni...
-
❄ Luty zaczął się od ukończenia pierwszej książki z sześciu, które wybrałam sobie jako roczny TBR książek długo czekających na przeczytanie...
-
🌱 Wraz z początkiem miesiąca liczyłam na delikatne odpuszczenie spraw bieżących, w nadziei na poświęcenie większej ilości czasu książko...
-
Witam Dziś pojawiła się nowa zakładka 😉 Dostępna na blogu pod poniższym linkiem* ↓ Gatunki Zapraszam 😎 *strona będą a...
-
🍒 Czerwiec stoi u mnie poradnikiem. Przeważającą liczbę przeczytanych w tym miesiącu książek stanowi właśnie ten gatunek. Miesiąc rozpoczął...
-
Wydarzenia w "Pożyczonym narzeczonym" mają miejsce w Stanach Zjednoczonych. To tutaj poznajemy Laurę Stone - nastolatkę podkochuj...
-
CYKL: "MILLIE CALLOWAY" (TOM 1) Nie chcąc zdradzić za dużo z fabuły tego thrillera, tym razem zacznę swoją opinię inaczej, niż z...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz