Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdy muzyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdy muzyki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 lutego 2026

Billie Eilish. Bad girl. Nowa królowa popu

Przyznam, iż jeszcze do niedawna nie interesowałam się twórczością tej Artystki. Wiedziałam, że ktoś taki, jak Billie Eilish istnieje, widziałam też, iż jest piosenkarką. Jednakże nie kojarzyłam żadnej jej piosenki. Nie specjalnie też mnie ciągnęło do tego, aby poznać jej utwory. Wszystko się zmieniło, kiedy posłuchałam płyty "Happier than Ever". To właśnie za sprawą melancholijnych, nietuzinkowych utworów z tej płyty postanowiłam poznać resztę jej dyskografii. Z kolei, biorąc pod uwagę fakt, iż lubię poznawać biografie różnych znanych postaci, z czasem zapragnęłam poszukać jakiejś książki o Billie Eilish.

Muzyka Billie Eilish, którą reprezentuje ta Artystka - czyli alternatywny pop - bardzo wpasowuje się w mój muzyczny gust. Jeśli jednak chodzi o publikację Sally Morgan... Uważam, że nie spełniła ona moich oczekiwań. Nie oddała w pełni jej osoby. Jest to bardziej zbiór najbardziej istotnych faktów z życia gwiazdy - jej dzieciństwa, początków kariery, paru przemyśleń Billie Eilish.
 
Jakie są największe minusy tej książki? Zawarte w niej informacje są w kółko powtarzane. Zupełnie, jakby ktoś koniecznie chciał na siłę rozciągnąć jeden większy artykuł o gwieździe. I to artykuł bliski poziomem do tych, które niegdyś można było spotkać w popularnych magazynach dla nastolatków z lat dziewięćdziesiątych (typu "Bravo" "Bravo Girl", czy "Nasza Miss"). Tym sposobem: o niezwykłej więzi Eilish z bratem Fiennesem O'Connelem oraz ich artystycznej współpracy wspomniano parokrotnie. Tak samo, jak o wpływie brata w powstanie debiutanckiego singla oraz wkładu w stworzenie jej pierwszej płyty "Don't Smile At Me". Zresztą, przedstawienie sylwetki brata oraz Khalida Donnela Robinsona to kolejne wstawki, które ewidentnie miały na celu być dodatkowym "zapychaczem" w tekście. To samo tyczy się fotografii, które choć barwne i niezłej jakości, to jednak są powtarzane parokrotnie, w różnych kombinacjach, zmieniając jedynie swoje rozmiary. Pod tym względem, to już lepiej wypadają publikacje dodawane do płyt DVD z filmami (tymi, wydawanymi z książkowym dodatkiem). Z kolei, wielkie tytuły rozdziałów zajmujące całe dwie strony, bardzo duże tytuły nagłówków - to wszystko tworzy rozmiar dla (co gorsze) napisanego infantylnie tekstu.
 
Właśnie co do tego grafomańskiego stylu... Przypuszczam, że ta książka prawdopodobnie jest właśnie tak napisana, jak została przetłumaczona, a styl wypowiedzi miał dopasować się do targetu adekwatnego dla tej publikacji - czyli nastolatki, chcącej "być jak jej ulubiona gwiazda".  Ponadto mamy tu gry i zabawy w stylu wcześniej wspomnianego "Bravo Girl", czy też - nawet bardziej typowego - magazynu "Nasza Miss". Test wiedzy o Billie Eilish, bądź test na idealnego partnera, czy też pozostawione na końcu książki miejsce na stworzenie własnej, unikalnej piosenki... Cóż, gdybym miała te 12-14 lat, to może by mnie to trochę bawiło...
 
Publikacja Sally Morgan wystarcza na niemal godzinę czytania. I nie byłoby w tym nic dziwnego, wszak posiada jedynie niecałe sto stron. Jednak, nieco starszy czytelnik, który chciałby dowiedzieć się czegoś o Billie Eilish, raczej nie wyniesie z tej książki więcej, niż garść informacji oraz "bicie piany" dla zwiększenia objętości książki. Natomiast infantylizm tekstu jedynie zirytuje, jeśli ów czytelnik zestawi sobie osobę tej Artystki oraz cały jej entourage (mroczną, melancholijną twórczość, niejednokrotnie ocierającą się o dyspersyjne teksty), z testem w tej publikacji, typowym dla nastolatki oraz - bądź co bądź - głupimi psychotestami lub zabawami w stylu: "dopasuj tekst piosenki do utworu" lub "stwórz swoją unikalną stylizację". Nawet biorąc pod uwagę młodzieżowy target tej książki: to, co - być może - pasowałoby do biografii o Britney Spears, to jednak mocno mi się kłóci z postacią Billie Eilish.

Data przeczytania: 22-02-2026 (od: 22-02-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

2/10          1/5                         2/10                          1/5

czwartek, 5 lutego 2026

Britney Spears UNBREAKABLE (książka + film)

Krótka książka będąca dodatkiem do filmu dokumentalnego o Britney Spears, ukazuje karierę tej Artystki od jej początków w Klubie Myszki Miki po lata 2009-2015. Autorzy tekstu przybliżają momenty glorii i chwały na fali wydanych płyt "...Baby One More Time", "Oops! I Did It Again", "Britney" czy też "In the Zone". Uwadze nie uchodzą jednak mniejsze, bądź większe skandale z udziałem gwiazdy (począwszy od kontrowersyjnej sesji do magazynu "Rolling Stone" w 1999 roku, przez pocałunek z Madonną podczas występu na gali MTV Music Awards, na problemach natury osobistej kończąc). Wszystko to okraszone barwnymi, niezłej jakości fotografiami, przedstawiającymi wybrane fragmenty z życia oraz kariery muzycznej.
Biorąc pod uwagę fakt, iż sami Autorzy tekstu przyznają, iż Britney Spears to niekwestionowana gwiazda wszech czasów, nie da się nie zauważyć, że trochę po macoszemu potraktowano jej osobę, w sporej mierze skupiając się na tej części jej życia dotyczącej skandali.

Biorąc pod uwagę film, sytuacja ma się podobnie, kiedy już pierwsze kadry ukazują Britney z czasów, które można by określić jako początek załamania jej kariery. Mimo, iż materiał filmowy w sporej mierze skupia się na porażkach Britney, to jednak widzę pewien plus: producenci dokumentu nie tworzą jej laurki, a mimo to przedstawiają Britney jako Artystkę, której gwiazda mimo wszystko nie gaśnie.

Książkowy dodatek do tego dokumentalnego filmu - w mojej ocenie - jest przeciętny. Z jednej strony nie jest to dziwne, jeśli brać pod uwagę, że ta publikacja liczy sobie dwadzieścia stron, na których nie jest się w stanie pokazać życia włącznie z przebiegiem kariery danej postaci. A już na pewno nie tak barwnej postaci, jaką niewątpliwie jest Britney Spears.

Publikację polecam głównie fanom Artystki. Ja obejrzałam ją po lekturze książki "Kobieta, którą jestem". Mimo, że ta książka powstała dużo później, to uważam, że jest to właściwa kolejność - z uwagi na pewne różnice w wypowiedziach samej Britney w dokumencie, a tym, co wiele lat później opisała we wspomnianej książce. Da się wówczas zauważyć nie tyle sam rozdźwięk miedzy tymi wypowiedziami, co zakłamanie świata show-biznesu.

Data przeczytania: 5-02-2026 (od: 5-02-2026)

LC            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10           6/10                          3/5

środa, 24 grudnia 2025

Hodowcy lalek

Autobiografia Urszuli Sipińskiej to w głównej mierze wspomnienia jej pierwszych kroków stawianych na estradzie, w tym pierwszego sukcesu za sprawą  piosenki "Zapomniałam", którą piosenkarka wykonała w Sopocie. To także wspomnienia podróży po różnych krajach, takich jak między innymi: Francja, Kuba, czy też Meksyk. Wszystko to w dobie PRl-u. Książka jest nie tylko bogatym w jej przemyślenia i refleksje zapisem wydarzeń, ale też malowanym słowami obrazem otaczającej rzeczywistości.
 
Dzięki lekturze tej autobiografii, Sipińska przenosi czytelnika w przeszłość,  gdzie można przyjrzeć się karierze Artystki w trudnych, komunistycznych czasach, dowiedzieć się jak wyglądało życie Artysty w PRL-u oraz odpowiedzieć sobie, między innymi, na pytania o to, dlaczego za granicą łatwiej było "zrobić karierę", jak postrzegano Polskę i naszych artystów poza granicami kraju, a także dlaczego Pani Sipińska tak szybko zakończyła karierę i wróciła do wyuczonego zawodu architekta wnętrz.
 
W książce - poza przemyśleniami -Autorka opowiada wiele anegdot ze swojego życia głównie estradowego, ale znalazło się też parę osobistych wspomnień. Mamy tu sporo polityki, trochę historii oraz wspomnień znanych postaci, z którymi Autorka miała wówczas kontakt. Ponadto, zamieszczono sporo czarno-białych fotografii Artystki z archiwum prywatnego, bądź te, które przedstawiają Panią Sipińską w rożnych okresach jej kariery.

Niezłe opracowanie, która jest dopiero wstępem do większej opowieści, gdyż - jak wiadomo - po tej książce Autorka napisała drugą autobiografię.
Myślę, że ta książka najbardziej przypadnie do gustu fanom Artystki. Miłą niespodzianką jest to, że do tego wydania dołączono płytę CD z piosenką "Cudownych rodziców mam".

Data przeczytania: 24-12-2025 (od: 22-11-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10          2,5/5                      5/10                          2,5/5

wtorek, 21 listopada 2023

Kobieta, którą jestem

Moje pokolenie, które w latach 90-tych kształtowało swój muzyczny gust, między innymi na wschodzącej wówczas gwieździe popu - Britney Spears, karmione było przez lata wieloma plotkami na jej temat. Plotkarskie media (a właściwie ówczesne gazety, bo wtedy w naszym kraju internet dopiero raczkował, a o żadnym Pudelku jeszcze "ptaszki nie śpiewały") prześcigiwały się w powtarzaniu kolejnych sensacyjnych informacji o pannie Spears. Sama pamiętam, jak w niejakim "Bravo" czytałam zapewnienia i kolejne dementi plotek o tym czy Britney jest dziewicą czy nie jest. Wówczas zastanawiano się nad tym tak samo intensywnie, jak nad tym: "czy powiększyła ten biust do teledysku, czy nie?", albo czy "siedemnastoletnia Britney jest w ciąży czy nie?". Jak wiadomo w każdej plotce jest ziarenko prawdy, ale w tamtym czasie PR-owcy, odpowiedzialni za wizerunek księżniczki popu, mocno pracowali nad tym, by w oczach fanów była nieskazitelna niczym uosobienie bóstwa. Britney miała po prostu: świecić przykładem dla wszystkich, być wzorem dla nastolatek i nie robić niczego, co miałoby gorszyć amerykańską młodzież, bo tak to sobie ktoś kiedyś wymyślił. A ona była zwyczajnie normalną nastolatką, która zachowywała się jak każda dziewczyna w jej wieku.

Britney w swojej autobiografii opisuje swoje dzieciństwo, swoich dziadków i rodziców. Następnie przedstawia jak wyglądały początki jej kariery: pierwsze konkursy talentów, związek z Justinem Timberlakiem i rozstanie z nim, przyjaźnie (między innymi z Madonną), wielką karierę i kolejne płyty, koncerty i nagrody muzyczne. Potem wspomina okres, w którym poznała męża Kevina Federline'a, urodzenie synów i początek problemów, które z czasem przerodziły się w koszmar w postaci bezsensownej, trwającej trzynaście lat kurateli sprawowanej przez ojca Britney.

Najprawdopodobniej Britney nie powiedziała w tej książce wszystkiego, a tylko to, co chciała ujawnić - a i to wydaje się już być dużo. Spory plus dla niej za odwagę opowiedzenia o tych osobistych dramatach. Myślę, że nie każda gwiazda, zabierając głos we własnej sprawie, chciałaby opowiedzieć o rzeczach bolesnych, które wcześniej ukrywano, jak na przykład: o swojej rodzinie, ojcu, matce, siostrze... Tu, Britney rozlicza się ze swoją przeszłością, z nie do końca szczerą rodziną, na której nie mogła polegać, a także z samą sobą, momentami patrząc na siebie z dystansem. To się chwali, że nie wszędzie wybiela siebie i widzi gdzie sama popełniała błędy.

Te fragmenty, w których Britney opisuje jak doszło do tego, że jej ojciec uzyskał tę kuratelę nad jej życiem są bolesne dla Britney, a niewytłumaczalne - wręcz absurdalne - dla czytelnika. Nasuwa się jeden wniosek, który jest smutną prawdą: pewnego dnia Britney straciła wolność oraz możliwość samostanowienia o sobie samej, na rzecz zachłannej rodziny - w tym ojca alkoholika, który dzięki kurateli mógł stać się miliarderem. Co w zamian miała Britney? Poza możliwością widywania swoich dzieci - niewiele. Utracone poczucie własnej wartości, brak chęci do realizowania własnej pasji, jaką od zawsze była dla niej muzyka, brak możliwości załatwienia elementarnych potrzeb bez wcześniejszego informowania ojca o każdym kroku. Ponadto Britney miała jeszcze jedno: poczucie, że jest maszynką do zarabiania pieniędzy, po to by mogła korzystać z nich... jej rodzina: ojciec, matka, a także młodsza siostra. Jak sama Britney mówi: jej rodzina zrobiła z niej "dojną krowę", która mogła udzielać się publicznie, koncertować i występować w popularnych programach, ale nie mogla między innymi: chodzić na randki, jeść tego, co lubiła i na co miała ochotę oraz zachowywać się tak, jak chciała w danej chwili. Była małpką tańczącą jak jej grają i zarabiającą na ich przyjemności i luksusy w zamian za umożliwienie jej spędzenia trochę czasu z jej synami.

To straszne, że we współczesnym świecie można tak postąpić z człowiekiem, ale jeszcze bardziej strasznym jest fakt, że można tak postąpić z członkiem własnej rodziny! Całkowicie ubezwłasnowolnić wbrew niej samej, zamknąć na długie lata pod kuratelą nie pozwalając jej podejmować żadnych decyzji, ale za to móc wciąż "ciągnąć od niej kasę". Wreszcie zamknąć w szpitalu psychiatrycznym, całkowicie odwrócić się od tej osoby i nie robić nic, by poprawić stan rzeczy (choć było się w stanie powiedzieć "stop"). To tak samo nieprawdopodobne, jak nieprawdopodobnym jest, że po latach sprawiania wrażenia, że ubezwłasnowolniony członek rodziny nie jest nikim ważnym, można przyjść i powiedzieć: "kochamy cię", "chcemy dla ciebie jak najlepiej", "robiliśmy to dla Ciebie".

Książka jest dobra i tylko dobra, gdyż chwilami miałam wrażenie, że jest napisana "po łebkach", nieco chaotycznie, z pewnym niedokończeniem wątków. Widzę więc minus jeśli chodzi o styl wypowiedzi. I raczej nie jest to kwestia tłumaczenia, przypuszczam, że po prostu tak jest ta książka napisana. Prostym językiem, dzięki czemu też książkę szybko się czyta ( i to akurat jest plusem). Jednak chodzi mi bardziej o urywanie wątków i przechodzenie do kolejnego tematu. W ten sposób czasami urywają się niektóre rozdziały i czuć pewien niedosyt, ale najbardziej jest to widoczne w poszczególnych akapitach. Bywa, że jakiś temat Britney opowiada, nagle temat się kończy jakby w połowie opowiadanej sytuacji i mamy nowy akapit, i nowy wątek nie związany z tym, co było wcześniej. Można by powiedzieć: "Jejku, to zazwyczaj w takich momentach w książkach są przerwy między akapitami albo "trzy gwiazdki", to dlaczego nie tu?" A no właśnie, w tej autobiografii są też takie fragmenty oddzielane trzema gwiazdkami, tym bardziej mnie to dziwi, że niektóre akapity chwilami są tak napisane, jakby następny dotyczył już innej rzeczy. Jest to dość zauważalne. Początkowo nie przeszkadza ale, gdy czytelnik spotyka się z tym kolejny raz i każdy następny, to już denerwuje. Żeby jeszcze w tych momentach były przynajmniej te "trzy gwiazdki", to by można było pomyśleć, że to koniec opisywanej kwestii i przechodzimy do następnej. A tak, jest to trochę irytujące, bo ma się wrażenie jakiegoś niedopowiedzenia.

Podczas lektury postać Britney momentami jawi się nam jako osoba nieco naiwna i głupiutka, która w pewnym okresie swojego życia mocno się pogubiła w swoim buncie. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że obecnie odnalazła się i nauczyła na swoich błędach. Ta autobiografia z pewnością znajdzie zwolenników głównie wśród fanów piosenkarki, gdyż nie tylko odnajdą w niej to, co ich idolka ma do powiedzenia, ale też powrócą do swoich młodzieńczych lat i - być może - z nostalgią przypomną sobie stare hity Britney i towarzyszące im sytuacje, które są opisane przy ich okazji. Wszak w swojej książce Britney pisząc o wydarzeniach poczynając od mrocznego dzieciństwa, do jeszcze bardziej mrocznej dorosłości pod kuratelą, nie mogła nie wspomnieć o najbardziej ekscytującym okresie w swoim życiu, jaką niewątpliwie jest wielki muzyczny sukces, który zdobyła na całym świecie.

Data przeczytania:  21-11-2023 (od: 8-11-2023)


Ocena

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                          3/5

środa, 18 maja 2022

Być Britney. Blaski i cienie życia ikony pop

W książce "Być Britney. Blaski i cienie życia ikony pop" czytelnik może przyjrzeć się karierze Britney od początków, czyli już od pierwszych występów w programie "Star Search", następnie występom w telewizyjnym programie "Mickey Mouse Club", (gdzie zaczynały też później znane gwiazdy: między innymi Christina Aguilera, czy Justin Timberlake) po współpracę z Maxem Martinem i wylansowanie pierwszego przeboju "...Baby One More Time", dzięki któremu Spears podbiła serca fanów na całym świecie. Następnie, wraz z autorką śledzimy dalszy przebieg kariery Britney już po sukcesie pierwszej płyty. Obserwujemy jak przyjmują się kolejne hity z drugiej płyty, którą promowała piosenka "Oops... I Did It Again"; przez następne przeboje: "I'm Slave 4 You", "Me Against The Music", czy też "Toxic", aż po płyty "Blackout", "Circus", "Femme Fatale" oraz hity takie jak: "Gimmie More", "Piece Of Me", "Circus", "Womanizer", "Hold It Against Me" aż do "Work B**ch" i jej płyty "Britney Jean".


 
Poza tym przyglądamy się pierwszym skandalom (jak np. "afera piersiowa), relacjom z jej największą rywalką Christiną Aguilerą, fascynacji kabałą, fatalnemu związkowi z Kevinem Federlinem, załamaniu psychicznemu oraz walce z paparazzi, którą Britney znosiła z różnym skutkiem. Autorka kreśląc historię księżniczki popu, poświęca uwagę nie tylko skandalom i kontrowersjom towarzyszącym karierze Britney, ale też ukazuje czytelnikowi Britney-bizneswoman, a to za sprawą jej prężnie rozwijającemu się perfumeryjnemu biznesowi. Omawia też pozytywny wpływ piosenkarki na środowisko LGBTQ+ oraz organizację #FreeBritney, która miała duży wpływ na poruszenie sprawy zniesienia kurateli nad Britney, którą to kuratelę sprawował jej ojciec Jamie Spears przez trzynaście lat.

Książka napisana jest lekkim stylem, dzięki czemu czyta się ją szybko. Dodatkowo mamy wklejkę złożoną z paru barwnych fotografii Britney z początków kariery. Jennifer Otter Bickerdike przez większość książki prowadzi narrację w sposób wyważony, obiektywnie, bez oceniania, dając czytelnikowi szansę na wyrobienie własnego zdania, co jest dużym plusem.
 
Britney Spears w tej książce jawi nam się najpierw jako nastolatka spełniająca swoje marzenia o wielkiej karierze, potem kobieta sukcesu mająca na swoim koncie wiele muzycznych przebojów i prestiżowych nagród i perfumeryjny biznes. Następnie widzimy nie tylko wielką gwiazdę, ale też normalną, zwyczajną kobietę pragnącą miłości i odrobiny spokoju, w końcu matkę zmagającą się z typowymi problemami, z jakimi boryka się niejedna początkująca matka. W dodatku samotną matkę...

 
Biografia ta zasługuje według mnie na ocenę dobrą. Dobrze mi się ją czytało, choć trochę dziwnie to brzmi w stosunku do kilku ostatnich rozdziałów, gdyż one dotyczyły opisów kurateli. Nie, tych rozdziałów nie czyta się dobrze, a to z wiadomych względów. Bardzo źle się czyta o tym, jak zniewolono człowieka wbrew jego woli. Tym bardziej źle się to czyta, kiedy widzimy, że do tego zniewolenia doprowadziła osoba najbliższa z rodziny. I nikt z rodziny Britney przez trzynaście lat nic z tym nie robił. To jest smutne. Ta książka pod tym względem jest smutna. Bo smutnym jest fakt, że to ludzie - zwykli fani - musieli wstawić się za swoją idolką. Bo głównej mierze to wola walki, ogromna siła i determinacja tych trojga założycieli organizacji #FreeBritney doprowadziła do rozpoczęcia jakichkolwiek rozmów w sprawie [najpierw] zmiany warunków kurateli. Do tej pory nikt z najbliższych: ani matka, ani siostra ani [tym bardziej] ojciec Britney - nie zrobili nic w tej sprawie. I boli, kiedy uświadomimy sobie, że zapewne jeszcze długo niewiele w tej sprawie mogłoby się posunąć do przodu, gdyby właśnie nie kontra zbulwersowanych fanów.

"Nie ma nic gorszego, niż sytuacja, w której najbliżsi, którzy nigdy cię nie wspierali, nagle piszą o twojej sytuacji, jakakolwiek by ona była, i dumnie deklarują wsparcie [...]. Jak śmiecie TERAZ obnosić się z tym, jak to się TROSZCZYCIE... Czy ktoś wyciągnął do mnie rękę, gdy tonęłam??? Raz jeszcze... NIE."
(Britney Spears)
 
To jedna z nielicznych biografii o Britney Spears, jakie są wydane w Polsce. Dobrze napisana. Warto przeczytać, nie tylko przez wielkich fanów, myślę że każdy, kto chciałby choć odrobinę poznać historię Spears, niekoniecznie taką, jaką znamy z plotkarskich gazet, czy portali. Dla mnie lektura tej książki była też przyjemnym powrotem do moich dziecięco-młodzieńczych lat, kiedy to fascynacja Britney i wielki boom na jej piosenki była największa. Fajnie było odbyć tę podróż do przeszłości, znów poczuć klimat tamtych czasów. Oops... I Did It Again...
 
Data przeczytania: 18-05-2022 (od: 19-04-2022)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3,5/5                      6/10                          3/5

sobota, 17 października 2020

Jennifer Lopez

W tej biografii możemy przeczytać o dzieciństwie Jennifer Lopez, Bronxie, w którym się wychowała, pierwszych rolach serialowych: w "In Living Color" i "South Central", "Second Chances" i "Hotel Malibu".


Dalej, biografia zawiera: pierwsze, większe hollywoodzkie produkcje filmowe ("Pociąg z forsą" ,"Jack"), i tytułowa rola Seleny w filmie odpowiadającym o życiu przedwcześnie zmarłej piosenkarki. Kolejne propozycje filmowych ról w produkcjach takich jak: "Anakonda", "U-Turn", "Out Of Sight" oraz "Cela". Opisano też związek małżeński z Ojanim Noą, rozpad małżeństwa i romans z Puff Daddy'm. Rozpoczęcie kariery muzycznej i wydanie pierwszej płyty "On The 6". W końcu burzliwe życie z Seanem Combsem (Puff Daddy) i słynna strzelanina w jednym z klubów na Manhattanie.
Książkę - jako, że jest ona z 2000 roku - wieńczy: okres drugiej płyty "J.Lo", prace nad filmem "Angel Eyes" oraz małżeństwo z Crisem Juddem.

Biografię czyta się szybko. Ma ona swoje gorsze strony, głównie kiedy autorka za bardzo zaczyna się rozpisywać na temat życiorysów innych postaci, z którymi Lopez się spotkała (aktorów, jej partnerów). Trochę to chwilami irytowało.

Plusem książki jest wkładka z ładnymi, kolorowymi fotografiami Jennifer. Książka w trakcie lektury posiada też parę czarno-białych fotografii.
Sporym minusem wydania są dość liczne literówki.

Fanom piosenkarki polecam choć z racji, iż to książka sprzed dwudziestu lat, można odczuć niedosyt. Dla mnie jest niezła.
 
Data przeczytania: 17.10.2020 (od: 6.10.2020)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10           3/5                        5/10                          2,5/5

 

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Whitney (film + książka

Książka dołączona do filmu dokumentalnego o Whitney Houston zawiera główne motywy jakimi kierowali się producenci przy podejmowaniu się pracy nad tym dokumentem, krótką informację o reżyserze filmu oraz ładne, barwne ilustracje przedstawiające Whitney.

Film ukazuje postać Whitney oczami bliskich jej rodzinie przyjaciół oraz najbliższych jej osób między innymi: braci, matki, kuzynów, męża. Mimo, iż dokument ten jest autoryzowany przez rodzinę Artystki, to jest on pozbawiony przesadnego lukru. Tak, jak od początku chcieli producenci i reżyser: ażeby nie był kolejną cukierkowatą laurką gwiazdy.

 

Ocena książki: dobra (6/10)
Ocena filmu: dobry (7/10)

 

Data przeczytania: 3-06-2019 (od: 31-05-2019)

Ocena 

LC            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          6/10                          3/5

niedziela, 11 stycznia 2015

Prince - The Glory Years (książka + film)

Krótka książka (będąca dodatkiem do filmu dokumentalnego "The Glory Years", ukazującego najlepsze lata kariery Prince'a), jest niezła dzięki fotografiom oraz informacjom, których w filmie nie ujęto - jak chociażby w ogóle nie wspomniany konflikt Prince'a z wytwórnią płytową, zmianę scenicznego imienia oraz płyty powstałe po roku dwutysięcznym.

Materiał filmowy ukazał mi kilka interesujących rzeczy, których do tej pory nie znałam. Niektóre z nich okazały się dla mnie sporym zaskoczeniem.
Nie ma tu wypowiedzi samego Prince'a (dokument nie został autoryzowany przez niego). Za to znajdują się wypowiedzi ludzi, którzy współpracowali z nim w najlepszych latach jego twórczości. Dzięki tym wypowiedziom możemy przejść całą artystyczna drogę Prince'a - począwszy od jego debiutanckiej płyty, poprzez przełomową ścieżkę dźwiękową do filmu "Purpurowy deszcz" ("Purple Rain"), skończywszy na płytach "Lovesexy" i "Batman".
Fajnym elementem płyty są dodatki: anegdoty o samym muzyku, a także quiz dotyczący jego osoby.
Plusem filmu jest omówienie każdego ważniejszego utworu Prince'a wraz z towarzyszącym teledyskiem, bądź fragmentem koncertu.

Książkę oceniam jako niezłą. Plusem jest dobry papier, dobrej jakości barwne fotografie i sporo tekstu (jak na 20 stron).
Film dokumentalny oceniam jako dobry. Pozwolił mi powrócić do jednego z moich ulubionych okresów muzycznych - lat 80-tych, nie tylko dzięki osobie Prince'a, ale też z racji przytoczonych tu innych artystów, z którymi Prince współpracował.

Data przeczytania: 11-01-2015 (od: 11-01-2015)

LC            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10           6/10                          3/5

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Marilyn Manson: Inner Sanctum (film + książka)

Krótka książka będąca dodatkiem do płyty z filmem dokumentalnym poświęconym osobie Marilyna Mansona.

Niezły dodatek do filmu. Mimo, że niekiedy zdarzają się powtórzenia z tego co było na filmie, to zawarto też kilka cytatów, których w dokumencie nie wyróżniono. Plusem tekstu jest z pewnością fakt, iż w odróżnieniu od filmu jest mniej stronniczy. Tu w końcu zwrócono uwagę na to, że Marilyn Manson to nie tylko kontrowersyjna persona, ale też inteligentny artysta, którego twórczość można nazwać sztuką.
Szkoda tylko, że w przypadku filmu praktycznie wcale tego nie dostrzeżono. Co gorsze sam narrator sprawia czasami wrażenie osoby stronniczej, nastawionej negatywnie do artysty (szczególnie przez pierwszą połowę trwania dokumentu). Osobiście uważam, że w przypadku filmów dokumentalnych (traktujących o jakiejś osobie) raczej nie powinno się to zdarzać. Niezależnie od tego czy omawiana osoba/zdarzenie/sytuacja należą do kontrowersyjnych czy też nie.

Zagorzali fani, jak i wszyscy ci którzy szanują Mansona za jego dokonania w muzyce, mogą poczuć się zniesmaczeni brakiem obiektywizmu. Za to plusem w filmie są wypowiedzi samego Marilyna Mansona. Szkoda tylko, że mamy ich więcej dopiero w drugiej połowie.

Książkę oceniam jako dobrą - przez wzgląd na dobry papier, dobrej jakości barwne fotografie i sporo tekstu (jak na 20 stron).
Sam film uważam za przeciętny z racji wspomnianych wyżej minusów.

Data przeczytania: 29-12-2014 (od: 29-12-2014)

LC            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          6/10                          3/5

środa, 7 maja 2014

Beyoncé. Nieoficjalna biografia

"Beyoncé. Nieoficjalna biografia"
to zbiór krótkich informacji, które dla laików będą może wyczerpujące. Ci którzy wiedzą już "coś nie coś" o tej piosenkarce (albo już są po lekturze książki "Crazy In Love - biografia Beyoncé Knowles") - dla nich teksty zawarte tutaj nie będą wystarczające. Bo większość tego już była. Dlatego będąc obiektywną muszę stwierdzić, że pod względem treści jest średnio. Informacje (zwłaszcza z początku książki) sprawiają wrażenie skrótowych. Dlatego sądzę, iż osoby nie będące bardzo dobrze zaznajomione z twórczością Beyoncé będą usatysfakcjonowane. Ta książka może być dla nich dobrym wstępem przed lekturą wcześniej wspomnianej biografii Daryl'a Easlea.

Książka ma jedynie 128 stron i większą jej część obejmują zdjęcia. Jest ładnie wydana, w twardej oprawie. Fotografie są wydrukowane na "śliskim" papierze - i to dobrze bo przynajmniej zdjęcia bardzo ładnie wyglądają. Uważam, że to ważny aspekt w przypadku książek z dużą ilością fotografii, aby były wydrukowane na lepszym papierze.

Jeśli chodzi o treść książki mamy tu między innymi:
  • informacje o tym kim jest Beyoncé, jaką jest osobą i jakie są jej poglądy,
  • jakie czerpie inspiracje, na kim się wzoruje bądź wzorowała w przeszłości,
  • krótko na temat jej dzieciństwa,
  •  spora część poświęcona początkom kariery w zespole "Destiny's Child",
  • rozpoczęcie kariery solowej, kariera aktorska, wydanie płyt "Dangerously In Love", "B'Day", "I Am... Sasha Fierce", a także "4",
  • życie prywatne (między innymi w oparciu o film dokumentalny "Life Is But a Dream"), związek z Jay'em-Z, narodziny córki etc.,
  • aktywność humanitarną i przyjaźń Beyoncé i jej męża z prezydencką parą Barackiem i Michelle Obamą.

Dodatkowo książka zawiera na końcu spis wszystkich singli Beyoncé (do roku 2011), nagród, występów koncertowych etc.

To, czego ja się z tej biografii dowiedziałam to przede wszystkim fragmenty o muzycznych inspiracjach Beyoncé (szczególnie te, którymi się posiłkowała przy pracy nad płytą "4"). Wcześniej albo gdzieś mi to umknęło, albo takiej wzmianki nie było wcale. A jeśli była, to tych inspiracji muzycznych nie było dużo. Przy okazji mogłam poznać wykonawców i zespoły, z których twórczością lubi się identyfikować jedna z moich ulubionych piosenkarek.

Książka ta jest głównie albumem z pięknymi fotografiami, opatrzoną dłuższą wypowiedzią na temat Beyoncé. Uważam, że jest dobrym uzupełnieniem do biografii "Crazy In Love (...)" przez wzgląd na dużą liczbę bardzo ładnych zdjęć oraz kilka dodatkowych informacji, które w tamtej biografii nie zostały wzięte pod uwagę.

Oceniam jaką dobrą i polecam szczególnie fanom piosenkarki.
 
Data przeczytania: 7-05-2014 (od: 4-05-2014)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                         3/5

środa, 9 kwietnia 2014

Shakira. Bose stopy, białe sny

Ta niewielkich gabarytów książka, licząca niewiele ponad sto stron na pierwszy rzut oka kojarzy się z małą ilością tekstu, a dużą ilością zdjęć. Jednakże pozory mylą, bo mimo sporej liczby barwnych fotografii, także opisana historia jak na tak niedługą książkę jest dość obszerna.


Przygodę zaczynamy od poznania początków kariery Shakiry. Śledzimy jej pierwsze kroki w szołbiznesie, pierwsze piosenki, w końcu pierwsze płyty (o których ona dzisiaj wolałaby zapomnieć, a które są dziś numerem jeden na liście "must have" każdego jej fana-kolekcjonera). Te rozdziały poświęcone początkom kariery piosenkarki są jednymi z najciekawszych z całej książki.
Następnie mamy opisane czasy początków wielkiego sukcesu Shakiry począwszy od wielkiego boom'u: czyli od wydania płyty "Pies Descalzos", przez pierwsze duże trasy koncertowe, po płytę "Laundry Service", która zapewniła jej sławę nie tylko w Ameryce Południowej ale też na całym świecie.
Oprócz opisywanej tu kariery, skupiono się także na charytatywnej działalności piosenkarki.
Sporą część książki zajmują też rozdziały poświęcone plotkom, a także słynnym związkom Shakiry. Począwszy od tych domniemanych, przez związek z Antonio de La Ruą aż do obecnego partnera artystki - Gerarda Piqué.

Minusem tej książki jest kilkakrotne powtarzanie się - szczególnie na początku niektórych rozdziałów - gdzie czytelnik ma wrażenie, że już to wcześniej czytał.
Za kolejny minus uznałabym niektóre fragmenty nie dotyczące życia Shakiry. Za najbardziej nużący (bo i zdecydowanie za długi) uznałabym fragment dotyczący życia prywatnego i politycznej działalności Antonia de La Ruy. Tego typu "wycieczki w życiorysy innych osób" nie zdarzają się tu bardzo często, jednak jak już się te fragmenty pojawią i (dodatkowo zaczynają się dłużyć) to może to nieco irytować.
Także fragment dotyczący podanych przykładów związków "z dużą różnicą wieku" (oraz opisanie komu i w jakim wieku narodził się potomek) nie jest ciekawy. Na szczęście jest też krótki...

Plus za barwne fotografie, które mimo średniej jakości papieru są wyraźne, a co za tym idzie bardzo ładne i miłe dla oka - nie będąc przy tym wydrukowanymi na śliskim papierze. Rzecz, której często brakuje w niektórych biografiach, gdzie zdjęcia są zmasakrowane dzięki podłej jakości papieru.

Osobiście jestem zadowolona z tej książki. Mimo, iż z osobą Shakiry oraz z jej twórczością "zapoznaję się" od wielu lat (począwszy od wydania "Whenever, Wherever") - to dzięki tej książce mogłam dowiedzieć się o niej wielu interesujących rzeczy).

Polecam szczególnie fanom artystki. Tym bardziej, że jest to póki co pierwsza przetłumaczona na język polski książka o Shakirze na naszym rynku.
 
Data przeczytania: 9-04-2014 (od: 7-04-2014)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3,5/5                      6/10                         3/5

wtorek, 24 grudnia 2013

Spowiedź heretyka. Sacrum profanum

Wywiad-rzeka z jednym z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego szołbiznesu.
Poznajemy tutaj drogę Adama Darskiego do kariery. W pierwszych rozdziałach przyglądamy się jego rodzinie, relacjom z bratem oraz pierwszym krokom stawianym w muzyce. Następnie widzimy jak Adam Darski staje się powoli "Nergalem". Możemy poznać między innymi jego fascynacje muzyczne, zespoły i które do dziś stawia sobie za wzór.
Jednym z głównych tematów jest religia oraz stosunek Nergala do wiary. Nergal nie boi się tu mówić otwarcie o tym jakie ma zdanie wobec wiary. Temat ten "przewija się" przez całą książkę w mniejszym bądź większym stopniu. Jednak najwięcej możemy o tym poczytać w rozdziale dwunastym.
Darski oprócz tematu religii porusza też wiele innych kwestii, między innymi możemy się dowiedzieć jaki jest jego stosunek do rasistów, homoseksualistów, możemy też poczytać choćby o... diecie.
Czytelnik ma okazje poznać też pierwsze związki muzyka. Oczywiście nie może tu zabraknąć też rozdziału poświęconego Dorocie Rabczewskiej. Jednak Ci, którzy oczekują plotek, szydzenia, oczerniania zawiodą się. Artysta nie zniża się tu do poziomu plotkarskich mediów.
Duża część książki poświęcona jest też chorobie (białaczce), którą przebył.

Duży plus: książka jest napisana rzetelnie, wywiad poprowadzony "na luzie", czasem szczerze i "bez owijania w bawełnę". Do tego ładnie wydana. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że pełno w niej zdjęć i niczego poza tym. Jednak to tylko pozory.
Sporo w niej także godnych uwagi, trafnych spostrzeżeń, które śmiało mogłyby być dobrymi cytatami wartych zastanowienia.
Czytałam ją z zainteresowaniem i w miarę szybko.

Oceniam jako dobrą i ze swojej strony polecam, choć uważam, że nie wszyscy zgodzą się z niektórymi spostrzeżeniami Nergala.
 
Data przeczytania: 24-12-2013 (od: 27-07-2013)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                         3/5

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Crazy In Love - biografia Beyoncé Knowles

Beyoncé znają chyba wszyscy. Równie dobrze może ona mieć swoich wiernych fanów, jak i przeciwników (tak, jak każda wzbudzająca emocje artystka). Niewątpliwie nie można odmówić jej talentu. I to nie tylko jeśli chodzi o jej wokal, ale także bycia bizneswoman. Od wielu lat uwaga wszystkich skupiona jest właśnie na niej, a każda nowa piosenka staje się momentalnie hitem. Myśleliście, że wiecie wszystko o niej i jej rodzinie? To przeczytajcie tą biografię. Myślę, że odsłoni ona nieco więcej interesujących faktów szczególnie z czasów, gdy była członkinią Destiny's Child. Bo właśnie temu okresowi poświęcona jest połowa książki.

Daryl Easlea w tej biografii przybliża nam postać Beyoncé "od podszewki". A jej historia rozpoczyna się od... jej rodziców (jakżeby inaczej).
Zagłębiając się w historię Beyoncé jako piosenkarki poznajemy pierwsze kroki w świecie piosenki i sceny. Pierwszy zespół (nie, wcale nie chodzi o Destiny's Child)... Obserwujemy zarówno porażki jak i sukcesy pierwszych zmagań ze sceną. Szczegółowo opisane są płyty zespołu z wyszczególnieniem przebojów, a także reszty piosenek na krążkach. I tak czytelnik przeżywa kolejne lata trwania zespołu od ich pierwszej płyty "Destiny's Child" po ostatni "#1s".
Śledzimy następne kroki jakie wokalistka podejmowała po rozwiązaniu grupy. I tu podążamy razem z Beyoncé przez jej karierę, poznając w szczegółach jej kolejne solowe płyty: "Dangerously In Love", "B'Day" i "I Am... Sasha Fierce" a także początki nagrywania "4".
Oprócz kariery muzycznej czytelnik może również poznać filmową drogę jaką obrała piosenkarka (poprzez filmy "Carmen", "Austin Powers: Złoty Członek", "Wojna Pokus", "Różowa Pantera", przełomowy film "Dreamgirls", "Cadillac Records" i "Obsesję").

Na końcu książki umieszczono aktualną (dla roku 2011), dyskografię singli, płyt CD, i DVD oraz filmografię samej Beyoncé oraz dyskografię Destiny's Child.
W biografii tej nie znajdziemy plotek i typowych dla portali plotkarskich informacji. Za to mamy do czynienia z rzetelną pracą na temat piosenkarki i jej kariery.

Biorąc pod uwagę liczne i bogate w szczegóły opisy piosenek, teledysków Beyoncé oraz filmów, w których wokalistka wystąpiła stwierdzam, że książka ta jest adresowana głównie do fanów artystki. Osoby, które mniej znają jej twórczość mogą poczuć się znużone tymi informacjami.

Biografię tą czyta się z zainteresowaniem i dość szybko. Mamy też minusy. Według mnie jest to kiepski papier jak na życzenie cenowe wydawcy, kilka literówek (choć nie przeszkadzają w odbiorze), a także odrobinę mała liczba zdjęć. Mimo to i tak warto trafić na ten tytuł.

Informacja dla fanów Beyoncé, którzy się wahają: musicie mieć tą książkę. Choćby dla tych ciekawostek o Beyoncé, o których jeszcze nie wiecie.
Dla mnie to "spotkanie z artystką" było ciekawym doświadczeniem, gdzie zagłębiając się w treści książki mogłam doświadczyć kolejnych kroków, jakie prowadziły Beyoncé w drodze na szczyt.
 
Data przeczytania: 24-06-2013 (od: 18-06-2013)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                         3/5

sobota, 26 stycznia 2013

Amy. Moja córka

Książka poświęcona życiu Amy Winehouse, napisana przez jej ojca Mith'a. Zapoznajemy się tutaj z historią rodziny Winehous'ów od "podszewki". Autor opowiada nam różne anegdoty z rodzinnego życia, z czasów dzieciństwa, wczesnej młodości oraz późniejszych czasów, gdy piosenkarka była już znana. Gdy czytamy te historie Amy jawi się nam jako zwyczajna osoba. Dzięki opisom ojca Amy, jesteśmy przy jej narodzinach, możemy zobaczyć jak wyglądało jej dzieciństwo, dorastanie, pierwsze miłości. Przyglądamy się początkom jej kariery, gdy wszystko dopiero kiełkowało, i nikt nie spodziewał się, że ta dziewczyna odniesie tak duży sukces.


W książce mamy sporo zdjęć Amy, ale także osób z jej rodziny: rodziców, dziadków. Zamieszczono też fotografie laurek i kartek okazjonalnych jakie Amy dawała swojemu ojcu. Zarówno barwne fotografie, dobrej jakości jak i te czarno-białe (dziadków Amy) jeszcze bardziej przybliżają nas do osoby artystki.

Książka ukazuje Amy jako osobę zwyczajną, kochającą swoją rodzinę, bardzo do niej przywiązaną.
Oczywiście oprócz tych wszystkich opisów z młodych lat Amy, jak i historii kariery i drogi do sukcesu, Mitch Winehouse opisuje te mroczne strony z jej życia. Przede wszystkim szczegółowo przedstawia czytelnikom długą walkę z uzależnieniem od narkotyków a później walkę z alkoholizmem. Czytając kolejne rozdziały podążamy przez przeplatające się ze sobą wzloty i upadki z jakimi borykała się nie tylko sama Amy, ale też najbliżsi gwiazdy, a także jej przyjaciele i współpracownicy. Do tego dochodzi też toksyczna miłość do Blake'a i wiążące się z tym uczuciem zaślepienie pociągające ją coraz bardziej w dół.
Autor w końcowych rozdziałach wyjaśnia również szczegóły dotyczące Fundacji imienia Amy Winehouse, której pomysł założenia zrodził się w głowie Mitcha niedługo po jej śmierci.

Można by pomyśleć: "Po co czytać kolejną książkę o Amy. Przecież to już było." Owszem, ale jeśli miałabym porównywać ten tytuł do poprzedniego "Ratując Amy" - historia opowiedziana przez ojca Amy jest o wiele bardziej wiarygodna i bardziej interesująca od tej jaką podała nam dziennikarka Daphne Barak. Może głównie dlatego, że Mitch Winehouse dość szczegółowo opisuje wydarzenia począwszy od pierwszych rozdziałów aż po te najsmutniejsze - ostatnie.

Biorąc pod uwagę fakt, że jest to bądź co bądź biografia Amy - cała opowieść jest smutna ze względu na jej finalny akt. Nie wiadomo jak potoczyłoby się życie Amy ale tak samo jak jej ojciec twierdzę, że na pewno stworzyłaby wiele wspaniałych przebojów na miarę tych, które dziś są znane niemal na całym świecie. I między innymi ta myśl towarzyszy przy zapoznawaniu się z historią krótkiego życia Amy...

Książka jest z pewnością warta uwagi i godna polecenia. Każdy fan artystki powinien ją mieć i przeczytać. Ci, którzy nie przepadają za Amy mogą się zapoznać z treścią właśnie tej książki choćby po to, by wyrobić sobie własne zdanie na jej temat, a nie takie jakie zazwyczaj podają nam plotkarskie doniesienia medialne.
 
Data przeczytania: 26-01-2013 (od: ??-??-????)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                         3/5

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty