W tym harlequinowym romansie z cyklu "Światowe Życie Extra", poznajemy Simone Hamilton, która pewnego dnia przyjeżdża do Hiszpanii. Przed laty rodzinna winnica weszła w posiadanie rodziny Esquivelów. Dziadek dziewczyny jest bardzo chory, więc Simone chce aby odszedł spokojnie, ze świadomością, że jego ukochana winnica pozostanie w rękach rodziny. Simone wpada na genialny pomysł - postanawia wyjść za Alesandra Esquivela, tylko po to, żeby odzyskać winnicę dziadka. Małżeństwo ma być tylko tymczasowe. Alesandro godzi się, gdyż zauważa w tej propozycji wiele korzyści dla siebie...
Jak potoczą się losy Simone i Alesandra? Czy będą zgodnym małżeństwem? Jak zareaguje senior rodu na wieść o ślubie wnuczki? Tego należy dowiedzieć się z lektury ksiażki Trish Morey.
Wprawdzie ten romans nie był totalną katastrofą, ale był tak nijaki, że te sto sześćdziesiąt stron czytałam niemal przez miesiąc. Autorka serwuje nam fabułę z motywem fake dating oraz enemies to lovers. Tytuł wskazuje na wielką tajemnicę, która wyjaśnia sie pod koniec, ale nie jest aż tak wielka, jak można by sobie było wyobrażać. Historia jest schematyczna, wtórna, mało wciągająca, do tego pod koniec pojawiają się między bohaterami głupie dialogi.
To jeden z tych mało ciekawych romansów z tych, które ani ziębią, ani grzeją. Nie polecam.
