Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włochy. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lipca 2026

Włoskie porachunki

W tym harlequinowym romansie z serii "Światowe Życie Extra" poznajemy dziennikarkę Madeleine Lang, która wyjeżdża do Włoch, żeby zrobić materiał o słynnej śpiewaczce operowej. Nieświadoma podstępu kobieta zostaje porwana przez człowieka, który miał pomóc w zdobyciu materiałów - Hrabiego Andreę Vallieri. Mężczyzna ma swoje pobudki, żeby działać w ten sposób. Porwana Madeleine zostaje uwięziona w posiadłości Hrabiego. A Andrea wcale nie spieszy się z uwolnieniem kobiety...
Jak potoczą się ich losy? Czy Madeleine wróci do narzeczonego - Jeremy'ego? Co zrobi Andrea Vallieri? Odpowiedzi na te i inne pytania należy szukać w książce Sary Craven.
 
Mocno przeciętny romans, gdzie w pierwszej połowę książki mamy nudną, chaotyczną fabułę. Na plus motyw enemies to lovers, który najmocniej rezonuje około połowy książki. Mamy tu sporo włoskiego klimatu, odrobinę zmysłowej erotyki, a także element zaskoczenia pod koniec książki. Szkoda tylko, że aby doświadczyć plusów, trzeba wcześniej przebrnąć przez parędziesiąt stron kiepskiej fabuły.
 
Nie miałam wielkich oczekiwań co do tej książki, bo to harlequin, a więc spodziewałam się schematu. Owszem jest to schematyczna historia, choć w tych romansach nieczęsto zdarza się wątek porwania. Podobnie zresztą, jak nie należy się spodziewać momentów zaskoczenia spowodowanych zwrotem akcji. Gdyby więc nie końcówka książki, to ten romans byłby słabiutki, tymczasem ujdzie w tłumie całej reszty tych romansideł.
 
Data przeczytania: 22-07-2026 (od: 5-06-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                          2/5

poniedziałek, 13 lipca 2026

Sycylijskie dziedzictwo

W "Sycylijskim dziedzictwie" poznajemy Amerykankę Sarę Marsalę, której umiera ukochana ciotka Rosie. Kobieta przed śmiercią zostawiła Sarze list w którym prosi ją, żeby wyruszyła w podróż na Sycylię. Rosie chce też, by dziewczyna spróbowała odkryć sięgającą kilkudziesięciu lat wstecz rodzinną tajemnicę. Do listu dołączony jest bilet na Sycylię oraz dokument potwierdzający prawo do własności pewnej działki na Sycylii. Sara wyrusza więc na poszukiwania. Do kogo należała tajemnicza działka? Co się wydarzyło przed laty? Kim była i jak zmarła Serafina - prababka Sary? Czy to była choroba, czy może jednak... morderstwo? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań należy poznać samemu - wybierając się wraz z Sarą Marsalą w podróż do Caltabellessy na Sycylii.

Jo Piazza w swojej książce serwuje czytelnikowi ciekawą historię z nutą tajemnicy, utrzymaną w klimacie sycylijskiej wyspy. Mamy tu podróż do przeszłości, w której działa mafia Cosa Nostra, sycylijskie plaże, szum morza, trochę lokalnej kuchni, a w tym wszystkim historię kobiety, która przełamywała bariery społeczne, co nie zawsze wiązało się ze zrozumieniem wśród ludzi.

Fabuła książki biegnie dwutorowo. Co drugi rozdział cofamy się w czasie do opowieści Serafiny, po czym wracamy do czasów współczesnych Sarze. Początkowo ten zabieg mnie dekoncentrował. Z czasem można się przyzwyczaić do tej formy opowiadania, co nie zmienia faktu, że te częste przeskoki czasowe mogą utrudniać odbiór książki. Minusy rekompensują wydarzenia, które toczą się wokół rodzinnych sekretów. Mnie najbardziej intrygowały losy Serafiny. Te fragmenty były najciekawsze, a stopniowe odkrywanie kolejnych tajemnic podsycało chęć poznania książki.

Ponadto mamy też odrobinę zwrotów akcji i przynajmniej jedno zaskoczenie w fabule. I choć książka ta nie jest jakimś szczytem literatury, a niektóre fragmenty mogą nużyć (głównie te, które opisują Sarę i współczesne czasy), to książka w ogólnym rozrachunku wypada nienajgorzej. Jest niezłą literaturą na lato i na pewno zainteresuje tych czytelników, którzy lubią odkrywać tajemnice sprzed lat.

Data przeczytania: 13-06-2026 (od: 21-05-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10          2,5/5                      5/10                          2,5/5

wtorek, 5 maja 2026

Życie na Manhattanie

W tym harlequinowym romansie z serii "Światowe Życie Extra", poznajemy Vincenzo Tomasiego - bajecznie bogatego właściciela banku i dyrektora generalnego w Tomasi Enterprises. Po śmierci brata przejmuje on opiekę nad jego osieroconymi dziećmi. Z czasem stwierdza, że potrzebuje opiekunki. Każe więc swojej asystentce zrobić listę potencjalnych kandydatek, które będą spełniały jego specjalne warunki. Wszystko miało być tajemnicą w firmie, jednakże o tej ofercie dowiaduje się jedna z pracownic banku - Audrey Miller. Kobieta akurat pilnie potrzebuje pieniędzy, a Vincenzo oferuje za tą posadę spore wynagrodzenie. Zgłasza więc ona swoją kandydaturę, podając przy tym, że kocha dzieci i zna się na nich jak mało kto. Audrey nie wie jednak, że jednym z wymagań w tej ofercie jest... pozostanie żoną Vincenza!
O tym, czy Audrey przyjmie propozycję szefa oraz jak potoczą się losy bohaterów, należy się dowiedzieć z lektury ksiażki Lucy Monroe.
 
Fabuła jest schematyczna i przewidywalna - jak zresztą każdy z tych romansideł, w których ona ma zostać żoną i oboje mają czerpać z tego korzyści. To, co lekko zdumiewa na samym początku, to rozmowa kwalifikacyjna, którą Vincenzo prowadzi z Audrey. I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego - wszak z założenia miał to być "casting na opiekunkę" - gdyby nie zachowanie samej Audrey. Autorka przedstawiła ją jako odważną, pewną siebie kobietę. Ja jednak odebrałam tą postać jako zarozumiałą babę, która uparła się na tą posadę i idzie "po trupach do celu". Ma się za nie wiadomo jaką ekspertkę od dzieci i zaczyna się strasznie wymądrzać (także w innych aspektach życia), co w pewnym momencie zauważa sam Vincenzo. Nie da się jej polubić. Mamy tu trochę motyw enemies to lovers, który jest najbardziej widoczny w czasie słownych przepychanek między Vincenzo, a Audrey. Celowo nazywam to "przepychankami", bo o ile normalne przekomarzania byłyby znośne, tak tutaj jest to denerwujące.
 
Pomijając irytującą główną bohaterkę oraz niektóre opisy miłosnych uniesień, to romans ten nie jest tragiczny. Nie jest też dobry. Raczej jest to mocno przeciętne romansidło, które ujdzie w tłumie innych tego typu opowiastek. Do przeczytania na raz.

Data przeczytania: 5-05-2026 (od: 2-05-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                          2/5


czwartek, 30 kwietnia 2026

Smak miłości

CYKL: "CINDERELLA SISTERS FOR BILLIONAIRES" (TOM 1)


Kolejny harlequinowy romans z serii "Światowe Życie", który utrzymany jest w klimacie włoskim. Lorenzo Durante jest przystojnym, bogatym playboyem. Właśnie ma zarządzać w nowym miejscu, choć kompletnie się tam nie odnajduje. Jakby miał mało problemów - wiele kobiet pragnie usidlić tego zatwardziałego kawalera. Kiedy pewnego dnia Lorenzo poznaje piękną blondynkę w potrzebie, w jego głowie zaczyna się tlić genialny pomysł - na oficjalnych przyjęciach 
nowa znajoma może udawać jego dziewczynę! To powinno odstraszyć wszystkie potencjalne kobiety, które uganiają się za nim i jego portfelem.
Czy śliczna  Skye Davison zgodzi się udawać jego dziewczynę? Co wyniknie z tej znajomości? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań, należy szukać w książce Lynne Graham.
 
Mamy tutaj nawet ciekawy, dynamiczny początek z motywem fake dating i enemies to lovers oraz wątkiem kobiety żyjącej w przemocowym związku. Dziewczyna postanawia uciec od swojego oprawcy i tak poznaje przystojnego Włocha. Nie jest to wyszukana opowieść. Raczej schematyczny romans, w którym łatwo można domyślić się dalszych losów. Nie znajdziemy tu przesadnie przedstawionej erotyki, a raczej wyważone opisy, co jest plusem dla tych, którzy nie przepadają za erotycznymi opisami w książkach.  

Trochę mi tutaj zabrakło jakiejś większej intrygi związanej z tymi kobietami, które tak bardzo chciały uwieść Lorenza i byłyby zazdrosne o piękną Skye u jego boku - wszak na tym miała się opierać ta opowieść. Ponadto, niezdecydowany co do swoich uczuć Lorenzo trochę mnie irytował w przedostanim rozdziale. Całość szybko się czyta, ale bez większych refleksji.

Data przeczytania: 30-04-2026 (od: 26-04-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10          2/5                         5/10                          2,5/5

środa, 29 kwietnia 2026

Piękna hakerka

W kolejnym harlequinowym romansie z serii "Światowe Życie Extra" poznajemy milionera Alessio Baldiniego, który dostaje pogróżki mailowe. W celu wykrycia sprawcy postanawia zatrudnić hakera. Jakież jednak jest jego zdziwienie, kiedy zamiast męskiego specjalisty od IT, w jego domu pojawia się młoda kobieta! Alessio na początku wątpi w jej umiejętności, lecz z czasem przekonuje się, że Lesley Fox jest równie uzdolniona w swoim fachu, jak śliczna. Między bohaterami rodzi się fascynacja...
Jak potoczą się losy Alessia i Lesley? Czy odnajdą szczęście? Kto wysyła groźby pod adresem przystojnego Włocha? Tego już należy dowiedzieć się z lektury książki Cathy Williams.
 
Ten romans to typowa, lekka, schematyczna historia - jak większość tych opowiastek. Pierwsza połowa książki jest nawet znośna. W drugiej połowie pojawiają się bzdurne dialogi i naciągane zachowania bohaterów. Oczywiście Alessio Baldini z czułego kochanka staje się wzburzonym mężczyzną, który swoją irytację tłumaczy zazdrością o kobietę, z którą w zasadzie nie wiąże żadnej przyszłości - wszak kilkukrotnie zapewniał, że nie interesują go stałe związki...
Lesley godzi się wyjechać do Włoch z praktycznie obcym facetem, dla którego pracuje. Szybko ich relacja kończy się łóżkiem, a Lesley,  mimo świadomości, że Alessio interesują wyłącznie przelotne romanse, zaczyna zachowywać się już niemal jak jego stała partnerka...
 
Realizm tej historii zgubił się właśnie około połowy książki. Jakoś między pierwszą wspólnie spędzoną nocą, a tym wyjazdem do Włoch. Szkoda, bo motyw hakerki prowadzącej swoje małe śledztwo miał potencjał. Cóż... tylko, że w tej historii wcale nie chodziło o ten główny motyw...
Plus, że w miarę szybko się to czyta. Na szczęście fabuła tej bzdury nie pozostaje na dłużej w pamięci.

Data przeczytania: 29-04-2026 (od: 1-04-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                          2/5

sobota, 7 lutego 2026

Jak kochać to we Włoszech

W romansie z harlequinowej serii "Światowe Życie" poznajemy angielkę - Alainę Ashcroft, która przed laty. Alainę Ashcroft nawiązała  aromatyczną relację z przystojnym Włochem Rafaellem Ranierim,  podczas ich wspólnego pobytu na Karaibach. Kiedy jednak Rafaello zauważył, że kobieta pragnie czegoś więcej, niż tylko przelotnego romansu, postanawia szybko zakończyć tą relację. Pięć lat później, przypadkowo spotyka on Alainę w Londynie. Kobieta jest w towarzystwie jakiegoś mężczyzny i dziecka. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że chłopiec jest do niego uderzająco podobny! Kiedy Rafaello dowiaduje się, że jest ojcem, nakłania Alainę, by została jego żoną, co będzie dobrym wyjściem dla ich dziecka. To jednak będzie wiązało się z przeprowadzką do Włoch. Alaina zgadza się na to rozwiązanie, przekonana, że oferta życia w luksusach, będzie wystarczające by wieźć szczęśliwe życie. Jednak wkrótce przekonuje się, że do tego szczęścia pasowałaby też mężowska miłość, tym bardziej, że uświadamia sobie, ze dalej kocha Rafaella...
Czy Alinie uda się obudzić nie tylko pożądanie, ale też miłość męża? Czy Rafaello zapomni o ranach z młodości i stworzy rodzinę z Alainą nie tylko z obowiązki, ale też z miłości? Czy odnajdą szczęście? Odpowiedzi na te i inne pytania należy szukać w książce Julii James.
 
Jest to kolejny romans, który z jednym z popularnych schematów, w których po krótkiej, acz owocnej relacji ona decyduje się na podróż w świat, po tym jak wychodzi na jaw jej tajemnica sprzed lat o nieślubnym dziecku. Początek był nawet znośny, choć fabuła jest tak przewidywalna, jak to, że zimą pada śnieg. To, co najbardziej mi się nie spodobało to kilka ostatnich rozdziałów, w których wodolejstwo i grafomania wylewają się z kolejnych stron. Odniosłam wrażenie, że w tych dwóch ostatnich rozdziałach Autorka nie miała już nic ciekawszego do napisania, ale musiała osiągnąć pewną ilość stron, dlatego postanowiła lać wodę, w kółko powtarzając te same zdania.

Nie spodziewałam się cudów, bo to przecież harlequin, aczkolwiek mając w pamięci podobną tematycznie książkę "Król w obiektywie", spodziewałam się choć w połowie tak interesującej lektury, jak to miało miejsce u Sharon Kendrick. Wyszła słaba książka, o słabej, mało ciekawej, bardzo wtórnej fabule, do tego z irytującym, nudnym zakończeniem. 

Data przeczytania: 7-02-2026 (od: 30-01-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

3/10          1,5/5                     3/10                         1.5/5

piątek, 2 stycznia 2026

Ślub w Neapolu

CYKL: "WHAT HIS MONEY CAN'T BUY" (TOM 1)


Książka Sharon Kendrick to jeden z romansów z harlequinowej serii "Światowe Życie Extra". Poznajemy biznesmena 
Ciro D’Angelo, który po śmierci ojca kupuje angielską posiadłość.  Nie wie jednak, że kobieta, którą sprzedała mu piękną rezydencję, nie poinformowała go, iż nieruchomość jest aktualnie zamieszkała przez jej pasierbicę - Lily Scott. Lily jest zdruzgotana informacją, że posiadłośc została sprzedana, wobec czego ona będzie musiała się wyprowadzić. Ciro jest zafascynowany urokiem pięknej Lily, jednak ona traktuje go sceptycznie. Wszak ten facet odebrał jej dach nad głową! Z czasem dochodzą do porozumienia i biorą ślub w Neapolu. W niedługim czasie po ślubie, Ciro odkrywa, że Lily go okłamała…
 
Ciekawy początek, trochę dąsania się głównej bohaterki, która przeżywa utratę luksusowej rezydencji i musi się przenieść do mieszkania w biedniejszej okolicy. Do tego przystojny Ciro, który z zafascynowaniem "wodzi wzrokiem" za Lily. Wszystko psuje się w chwilę po ślubie. Główny bohater zaczyna być irytującym facetem, którego urażona duma jest wręcz śmieszna. Para zaczyna mieć problem. Jaki? Tego nie mogę zdradzić, ale zauważam, że jest jeden temat, który Autorki tych romansów lubią wznosić do rangi problemu, który może zaważyć na całej relacji. Normalny [czytaj: zdrowy na umyśle] czytelnik na początku będzie się z tego śmiał, ale z czasem zacznie wznosić oczy ku niebu...

Cóż, trochę szkoda, bo historia zapowiadała się na całkiem dobrze i nawet czytało się ją z zaciekawieniem. Tymczasem mogę ją uznać co najwyżej jako "ujdzie  w tłumie". Raczej nie polecam.

Data przeczytania: 2-01-2026 (od: 14-12-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                        4/10                         2/5

sobota, 13 grudnia 2025

Przyjęcie na Manhattanie

CYKL: "THE D'ANGELI FAMILY" (TOM 1)


Milioner Lorenzo D’Angeli jest kierowcą rajdowym, ale też milionerem i prezesem firmy D'Angeli Motors. Przed laty uległ poważnemu wypadkowi, wskutek którego do dziś ma problemy z bólem nogi. Niestety nie może się też ścigać - a przynajmniej dobrze by było, gdyby tego nie robił/ on jednak nie zamierza się poddawać i wciąż ryzykuje. Pewnego dnia ma się odbyć bardzo ważny bankiet. Renzo, któremu do ej pory zawsze towarzyszyła jakaś piękność, tym razem prosi swoją asystentkę Faith Black, aby mu towarzyszyła. Dla niego to najnormalniejsza rzecz na świecie, ale dla niej - córki pastora, jest to bardzo niezręczna sytuacja - wszak jest jego asystentką! W dodatku ma pewną tajemnicę sprzed lat. Jeśli pojawi się u bogu tego zabójczo przystojnego playboya, słynnego rajdowca, to z pewnością trafi na pierwsze strony gazet, a tego Faith by nie chciała...
Jak potoczą się losy Lorenza i Faith? Jaką tajemnicę skrywa piękna asystentka? Czy Renzo wygra wyścig? Odpowiedzi na te i inne pytania należy szukać w książce.
 
Cóż, książka Lynn Raye Harris ma w sobie coś, czego nie znoszę w tego typu harlequinowych romansach. Główny męski bohater w tej historii - Lorenzo D'Angeli - to wyjątkowo antypatyczny charakter, dla którego kobieta to jego własność. Ma dziwny sposób bycia, który skłania go do stwierdzenia, że jego partnerka musi założyć na przyjęcie to, co on jej wybierze, nawet jeśli jej się to nie będzie podobało. Ona - Fath Black - to głupia gąska, która robi to, co powie jej szef (bo jak to tak odmówić szefowi!). Poza tym jest w nim zakochana, choć na początku jeszcze tego nie zauważa u siebie. Właśnie takich sytuacji nie lubię. Toksycznych zachowań, które są pokazywane czytelniczkom jako coś najbardziej normalnego w świecie. Tak się składa, że w prawdziwym życiu prawdopodobnie każda kobieta już dawno posłałaby tego typa do diabła. I mniejsza o te ubrania, mam na myśli ich kłótnię pod koniec książki, gdzie ten typ nawet na jej miłosne wyznanie potrafi zareagować jak pajac...
 
Nie, tej ksiażki nie poleciłabym nikomu, chyba że miałaby posłużyć kobietom jako przykład tego, jakich facetów należy unikać.

Data przeczytania: 13-12-2025 (od: 4-12-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

3/10          1/5                         3/10                          1,5/5

czwartek, 20 listopada 2025

Wieczory w Monte Carlo

Tłem dla romansu z harlequinowej serii "Światowe Życie Extra" jest tytułowe Monte Carlo. W książce poznajemy dziennikarkę Rayne Hardwicke. Kobieta chce wyrównać rachunki z przeszłości z mężczyzną, którego znała przed laty - z Kingsleyem Clayborne’m. W tym celu wyjeżdża właśnie do Monte Carlo. Tam spotyka  Kingsley'a. Mężczyzna, wraz ze swoim ojcem - Mitchem, zbudował wielkie imperium i dorobił się milionów. Niestety wszystko to odbyło się kosztem ojca Rayne. Dziewczyna pragnie zemsty, co jednak jest skomplikowane, gdyż Rayne będąc nastolatką kochała Kingsleya. Pech chce, że teraz te uczucia odżywają i to ze wzmożoną siłą…
Jak potoczą się ich losy? Czy Rayne zemści się na Kingsley'u i jego ojcu? Co tak naprawdę wydarzyło się przed laty, co doprowadziło do dramatycznych wydarzeń, mających taki wpływ na przyszłość rodziny Rayne? Odpowiedzi na te i inne pytania należy szukać w książce Elizabeth Power.

Naiwne, niekiedy głupawe dialogi i opisy sytuacji. Oklepane określenia w opisach "niewyobrażalnie przystojnego mężczyzny" oraz głupie, ocierające się o śmieszność wybuchy namiętności, w których "wiruje cały świat", przenosząc bohaterów do "równoległego kosmosu". Wszystko to można by było jeszcze strawić, gdyby nie fakt, że fabuła tego romansu jest mało ciekawa, chwilami miałam wrażenie, że chaotyczna.  Słaba książka, którą ratują tylko ostatnie dwa rozdziały i to tylko z powodu dość niestandardowych (dla tego typu opowieści) dramatycznych rozwiązań. Jednak to za mało, aby uznać ją za co najwyżej przeciętną.
 
Tytuł, który spokojnie można sobie odpuścić, albo (tak, jak ja zrobiłam) przeczytać, żeby się z tej głupoty pośmiać.

Data przeczytania: 20-11-2025 (od: 9-11-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

3/10          1/5                         3/10                          1,5/5

piątek, 24 października 2025

Jeśli mi wybaczysz

Enzo Beresi i Rebecca Foley są narzeczeństwem. Jednak w dniu ślubu Rebecca otrzymuje tajemniczy list, z którego dowiaduje się, że jej narzeczony chce się z nią ożenić tylko dla własnych interesów - żeby przejąć spadek po jej dziadku. Wzburzona kobieta porzuca narzeczonego przed ołtarzem i jedzie do jego willi z zamiarem spakowania się i jak najszybszego opuszczenia ich przyszłego gniazdka. Enzo próbuje powstrzymać Rebeccę przed tym pomysłem...
Czy narzeczeni dojdą do porozumienia? Kto wysłał list z wiadomością o prawdziwych planach Enza? Odpowiedzi na te i inne pytania należy szukać w książce Michelle Smart.
 
Średni romans, w którym Autorka, bardziej niż  na romantycznej relacji, skupiła się na wyjaśnianiu przeszłości bohaterów i zamiarów Enza wobec przyszłej małżonki. Nie ma tu ostrych scen miłosnych, a jeśli już dochodzi do zbliżenia, to dzieje się to w mgnieniu oka, po czym znów mamy sielską rozmowę Enza i pani Foley, ale przynajmniej mamy tu do czynienia raczej ze spokojną - zważywszy na okoliczności - dyskusję, zamiast ciągłych kłótni, które mogłyby zmęczyć czytelnika. I dobrze, bo przynajmniej szybko i  w miarę lekko się to czyta, co nie zmienia faktu, że książka jest mocno przegadana - zwłaszcza jej druga połowa. Dlatego to, co tutaj kuleje, to fabuła, w której dynamiczny i nawet ciekawy początek sporo stracił około połowy książki. Niezobowiązująca lektura, ale z tych nie zapadających na dłużej w pamięci.

Data przeczytania: 24-10-2025 (od: 22-10-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                          2/5

poniedziałek, 15 września 2025

Wśród pięknych i bogatych

Kolejny romans z harlequinowej serii "Światowe Życie" przenosi czytelnika do Włoch. Mamy tu oczywiście angielkę Connie Weston, która zakochuje w zabójczo przystojnym i bajecznie bogatym Dante Cavellim. Oboje biorą ślub, który z założenia ma być biznesowym układem na półtora roku. Jemu ma zapewnić spadek, ona dzięki temu związkowi zachowa rodzinny dom. Miało być bez miłości, tymczasem oboje odkrywają wzajemną fascynację. I co tu zrobić? Wszak miało nie być żadnych uczuć!
 
Nie znajdziemy tu przesadnie napisanych opisów miłosnych zbliżeń, więc jeśli ktoś nie lubi ostrych scen seksu w książkach, to opowieść Julii James nie będzie rozczarowująca. Miłośniczki włoskich klimatów, mogą śmiało sięgać - wszak tutaj bohaterowie spędzają sporo czasu podróżując po włoskich uliczkach, zwiedzając Mediolan, Rzym i inne atrakcje, co dodaje opowieści ciepłego, śródziemnomorskiego klimatu.

Wprawdzie cała ta historia nie jest nudna, ani nie irytuje dziwnymi sytuacjami, bądź idiotycznymi dialogami. Jest to takie lekkie czytadło, z niezobowiązującą fabułą. Z tym jednym szczegółem, że mimo, iż ta współczesna bajka dla dorosłych kobiet o Kopciuszku i księciu nie najgorzej się czyta, to jednak jest z gatunku tych, które raczej nie zapadają w pamięci na dłużej. Ot, taka historia do przeczytania na raz i zapomnienia.

Data przeczytania: 15-09-2025 (od: 9-09-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10          2/5                         5/10                          2,5/5

piątek, 5 września 2025

Zawalczę o nas

Książka z harlequinowej serii "Światowe Życie" przenosi czytelnika do Włoch. Historia zaczyna się od ślubu Helene Archibald z przystojnym, bardzo bogatym Gianlucą San Felice. Mariaż ten ma dać ludowi Fiammetti wspaniałą królową, a samemu Gianluce piękną, wierną żonę, która da mu dziedzica. Już podczas poszukiwań idealnej kandydatki okazało się, że to właśnie Helene jest tą wyjątkową kobietą. Jednym z warunków wstąpienia w związek małżeński miało być dziewictwo przyszłej królowej. Jednak w noc poślubną Gianluca odkrywa szokującą prawdę... Helene na pewno nie była dziewicą!
Jak potoczą się losy małżonków? Czy uda się ukryć przed ludem chłód w ich relacji? I czy Helene faktycznie oszukała Gianlucę? Odpowiedzi na te i inne pytania należy szukać w lekturze książki Caitlin Crews.

Ludzie! Cóż to za bzdurna fabuła... W głowie mi się nie mieści bezsens tej historii! Facet jest porażająco beznadziejnym przypadkiem sadysty i psychopaty z ciągotami do manipulacji, jeszcze w dodatku zrzucającym wszystkie winy tego świata na żonę nazywając ją manipulantką tylko dla tego, że czerpała przyjemność z ich pierwszej wspólnej nocy (no tak, wszak [cytuję] "rozpadła się jak supernowa"). Natomiast ona jest albo ślepa, albo głupia (patrząc na jej reakcje stawiałabym na to drugie), że w ogóle znosi to wszystko z takim spokojem, jeszcze twierdząc, że bezgranicznie go kocha.
Druga sprawa, to przeszłość głównego bohatera, jego durne przekonania, które mają podłoże w dzieciństwie oraz powody, dla których zachowuje się tak, a nie inaczej (zarówno w stosunku do swojej matki, jak teraz do żony). Totalnie nie kupuję tej historii...
Ponadto przez większość książki mamy "debilne rozkminy" czy była tą dziewicą, czy nie była. A jak już nasz bohater nie rozwodzi się nad tym, to próbuje dociec prawdy poprzez specjalne śledztwo, zagłębiając się w przeszłość świeżo poślubionej małżonki. Bo musi koniecznie dowieźć prawdziwości swojego nieprawdopodobnego odkrycia... Tak! To właśnie tak wygląda, jak brzmi. I tak - to jest taka właśnie książka...

I w efekcie - tak, jak Gianluca San Felice nie dowierza jak to się mogło wydarzyć, tak ja nie dowierzam, że można było napisać taki wkurzający bzdet, umieszczając w nim tak bzdurną intrygę i tworząc tak wkurzających bohaterów. Brak słów... Autorka powinna się wstydzić za tą książkę. Nie polecam, chyba że ktoś chce sobie podnieść ciśnienie...

Data przeczytania: 5-09-2025 (od: 31-08-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

2/10          1/5                         2/10                          1/5

poniedziałek, 18 sierpnia 2025

Miłość nas znajdzie

Kolejny romans z serii "Światowe Życie", w którym przenosimy się do Włoch. Głównym bohaterem książki jest biznesmen Rafael Vieri, playboy, który kilkanaście miesięcy temu porzucił hulaszcze życie koszykarza i zajął się sprawami rodzinnej firmy Vieti Azioni. Właśnie dopina ostatnie kroki do sfinalizowania intratnego kontraktu, dzięki któremu zostanie dyrektorem generalnym, kiedy do sali konferencyjnej wparowuje z impetem niejaka Ivy Bennett, w dodatku z kilkumiesięcznym dzieckiem w nosidełku. Nie dość, że ta angielka pojawia się znikąd na zamkniętej firmowej konferencji, to jeszcze śmie bezczelnie twierdzić, że Rafael jest ojcem tego właśnie dziecka! Upokorzony przed inwestorami Rafael postanawia wyjaśnić sprawę, zwłaszcza, że kompletnie nie kojarzy, żeby miał kiedykolwiek coś wspólnego z Ivy Bennet...
Jak potoczą się losy bohaterów? Czy Rafael jest ojcem małego Berniego? Odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań należy szukać w lekturze ksiażki "Miłość nas znajdzie".
 
Ta historia ma swoje niezłe momenty i całe dwie tajemnice do wyjaśnienia, jednak chwilami mamy do czynienia z ukraszonymi przenośniami opisami seksualnych uniesień, które z czasem wywołują obrót gałek ocznych. Nie zliczę też ile razy miałam dość ciągłego zachwycania się Rafaela nad oczami Ivy... Jest to wspomniane tak wiele razy, że w pewnym momencie mój poziom irytacji jej  "oczami Bambi" sięgał zenitu. Dlatego uważam książkę za jedną z tych, które jedynie "ujdą w tłumie".

Data przeczytania: 18-08-2025 (od: 8-08-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                          2/5

wtorek, 29 lipca 2025

Zaproszenie na kolację

CYKL: "LOST SONS OF ARGENTINA" (TOM 2)

 

Utrzymany we włoskim klimacie romans ludzi z wyższych sfer, jest drugim tomem miniserii. Nie wiem tego, jaki jest pierwszy tom, gdyż nie miałam okazji go przeczytać. Przypuszczam jednak, że w pierwszej części mogła być opisana historia romansu Finna i Georgie Calvertów.

Tą część rozpoczyna się rodzinną imprezą. Właśnie trwają chrzciny małego Josha - syna Finna Calverta i jego pięknej żony Georgie. Matką chrzestną jest przyjaciółką Georgie - Carla Blake. Obie kobiety właśnie rozmawiają, kiedy uwagę Carli przyciąga mężczyzna stojący przy oddalonym od nich drzewie. Carla szybko podbiega do nieznajomego i ze zdziwieniem stwierdza, że ten facet wygląda bardzo podobnie jak mąż przyjaciółki! Tajemniczy mężczyzna przedstawia się jako Federico Rossi. Zaintrygowana Carla zaczyna podejrzewać, że to może być zaginiony brat Finna. Niesamowity zbieg okoliczności, tym bardziej, że Finn już od dłuższego czasu próbuje odszukać brata, z którym został rozdzielony w dzieciństwie...
Federico zaczyna flirtować z Carlą, lecz ona będąc niewzruszoną na jego zaloty, umieszcza mężczyznę w gabinecie Finna, każe mu poczekać, a sama biegnie po szwagra, żeby zawiadomić o szczęśliwie odnalezionym członku rodziny. Jednak z czasem Federico znika...
Co się wydarzy? Dlaczego mężczyzna niespodziewanie zniknął? Czy Federico jest tym za kogo się podaje i czy Finn odnajdzie brata? Jak potoczą się losy bohaterów? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań należy szukać w lekturze ksiażki Lucy King.
 
Podchodziłam do tej ksiażki z mieszanymi uczuciami. Po pierwsze dlatego, że nigdy nie mam wygórowanych oczekiwań co do harlequinów, a po drugie nie czytałam pierwszego tomu i obawiałam się, że się nie wgryzę w temat. Tego drugiego akurat nie musiałam się obawiać, gdyż fabuła ksiażki jest tak poprowadzona, że nie trzeba znajomości pierwszej części.
 
Z kolei, jeśli chodzi o moje ogólne wrażenia, wprawdzie czytałam już ciekawsze romanse, ale tu też nie jest najgorzej. Pierwsze rozdziały zirytowały mnie wybuchem pożądania już w pierwszych rozdziałach. Doceniam jednak, że później Autorka skupia się na ciekawszych tematach, do których - poza perypetiami Carli w Wenecji - należą między innymi: psychologiczne aspekty postaci, ich przeszłość, charakter i osobowość. Dodajmy do tego dociekliwość Carli, spryt Federica, trochę, romantyzmu, sarkastycznych dialogów i mamy nie najgorzej opowiedzianą historię.

Data przeczytania: 29-07-2025 (od: 27-07-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                          3/5

wtorek, 1 lipca 2025

To będzie ślub z miłości

CYKL: "BROODING BILLIONAIRE BROTHERS" (TOM 1)


Mimo, iż wiele lat temu porzuciłam te czyttadła, to teraz konsekwentnie zagłębiam się w literaturę harlequinową, żeby sprawdzić czy może w tej masie szablonowych historyjek, trafię na jakąś perełkę... Tym razem wzięłam pierwszy tom mini cyklu "Brooding Billionaire Brothers", romansu w serii "Światowe życie". Nie powiem, bo jego opis brzmi obiecująco, choć z góry można już założyć jak ta historia się potoczy...

W książce tej poznajemy Mię Marini, przybraną córkę Jennifer i Gianniego Marini. Jej przybrany ojciec jest magnatem stalowym, jednak rodzinne przedsiębiorstwo Marini Enterprises stoi właśnie na skraju bankructwa. Przybrani rodzice wpadają więc na genialny pomysł: a co, gdyby tak dokonać fuzji i poprzez małżeństwo ich przysposobionej córki z synem milionera odrodzić podupadający biznes? Nadchodzi dzień ślubu Mii. Jej wybrankiem staje się Luca Cavallaro. Wszyscy czekają przed świątynią, ale... pan młody się spóźnia! Jakie powody kierują narzeczonym? Jak potoczą się losy tej pary? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań należy szukać w książce Clare Conelly.

Ta książka jest schematyczną sztampą tak, jak przystało na typowy harlequin. Trzeba jednak przyznać, że w porównaniu do niektórych wcześniej czytanych historii (jak na przykład w przypadku niedawngo "Balu w San Franscisco"), tutaj bohaterowie przynajmniej mają jasno określone cele i ich działania nie są "od czapy". Z góry wiemy o co chodzi i to jest w porządku. Prawdopodobnie właśnie dlatego postępowanie dwójki głównych bohaterów, ich wybory i zamierzone cele nie wydawały mi się dziwne.

Tak, jak zazwyczaj w tych historiach, również i tutaj mamy do czynienia z poranionymi przez życie duszami. Bohaterowie próbują sami sobie przedstawić swoją ciężką przeszłość, podejmując próbę zrozumienia jej i udźwignięcia tego bagażu własnych doświadczeń. O dziwo, nawet nieźle mi się czytało o tych ich problemach. Nie znam innych książek Autorki, ale przypuszczam, że spora tu zasługa sposobu w jaki jest napisana ta historia - mimo krótkiej fabuły, która zazwyczaj rozwija się "w mgnieniu oka", tutaj ma niespieszne tempo, zwłaszcza gdy poznajemy sferę osobistych, życiowych problemów Mii i jej niedoszłego narzeczonego.

Sama sobie się dziwię, że to stwierdzam, ale naprawdę nie czytało mi się źle tego romansu. Co więcej: nawet polecam ten tytuł. Mimo przewidywalności fabuły, uważam, że warto przyjrzeć się tej dwójce ludzi, próbujących poskładać swoje prywatne sprawy żeby móc stworzyć własną - być może - wspólną przyszłość.

Data przeczytania: 1-07-2025 (od: 1-07-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                          3/5

środa, 25 czerwca 2025

Bal w San Francisco

Kolejny romans z serii "Światowe życie Extra". Tym razem poznajemy prezesa potężnego, luksusowego, włoskiego przedsiębiorstwa. Cayetani Worldwide, dla którego liczy się głównie kariera i w jej sprawie nie cofnie się przed niczym, nawet jeśli trzeba będzie porzucić życie wiecznego kawalera i ożenić się bez miłości - czemu nie, zwłaszcza jeśli narzeczona jest spadkobierczynią olbrzymiego majątku...?

Tymczasem Lilley Smith,. która jest zwykłą księgową w firmie Alessandra, właśnie rozstała się z chłopakiem po tym jak okazało się, że Jeremy zdradza ją z jej najlepszą przyjaciółką Nadią. Zapłakaną Lilley znajduje w swoim gabinecie książę Alessandro Caetani. Zabójczo przystojny mężczyzna o zniewalającym uśmiechu i umięśnionym ciele robi na dziewczynie wrażenie. W najśmielszych wyobrażeniach nie sądziła, że ktoś taki jak on poprosi ją, żeby towarzyszyła mu na corocznym firmowym balu Prezosi di Caetani. Tym bardziej, że wszyscy w firmie wiedzą, że Allessandro to łamacz kobiecych serc, zresztą aktualnie zajęty, gdyż jego dziewczyna jest bajecznie bogata dziedziczka Olivia Bianchi. Jak ona - szara myszka - może w ogóle myśleć o jakiejkolwiek relacji z mężczyzną o takiej pozycji społecznej? Jest jednak pewna tajemnica, o której wie tylko Lilley... Co to za tajemnica? Jak rozwinie się znajomość  z Alessandrem? Tego należy się dowiedzieć z lektury książki.

Sięgając po tą historię, spodziewałam się trochę bardziej zawoalowanej intrygi, tymczasem główna tajemnica już po kilku rozdziałach jest tak przedstawiona, że można już domyślić się dalszej akcji. I gdy już myślałam, że to będzie największy mój zawód, nagle zdarzają się sytuacje między tą dwójką bohaterów, które każą mi źle myśleć o tych postaciach. On - strasznie zadufany, egoistyczny dupek, ona naiwna idiotka. Rozumiem, że jest o typowy, harlequinowy romans. Sztampowy do bólu. Nawet już machnęłam ręką na opis, który wzbudził moją ciekawość i zwrócił moje oczy w kierunku właśnie tego tytułu, gdyż czytając streszczenie już wówczas można mieć takie przeświadczenie, że to nie może  być aż tak dobre, żeby miało się udać. To wtedy ta książka musiałaby mieć minimum trzysta stron. Jednakże nie mogę pojąć jak można być taką zaślepioną kobietą, tak naiwną, ale też - tak bardzo wierzącą w tego faceta. Zwłaszcza nie po tym, jak ją traktował w tej historii.

Można przeczytać, książka ujdzie w tłumie, wszak jest to taka schematyczna historia na jeden raz, gdzie akcja dzieje się w tempie błyskawicznym (nawet aż za bardzo). Nie mamy tu przesadnie ostrych scen erotycznych. Plusem może być klimat Włoch, w którym jest utrzymana ta opowieść - mimo akcji w San Francisco, na chwilę mamy też Rzym, włoskie restauracje, trochę włoskich zwrotów. Jednakże uprzedzam, że można poczuć lekki niedosyt tą historią. I zirytować się głównie naiwnością Lilley, jej głupiutkim sposobem bycia w niektórych scenach, a także przesadną władczością oraz przekonaniem o swojej nieomylności Alessandra.

Data przeczytania: 25-06-2025 (od: 23-06-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                          2/5

środa, 4 czerwca 2025

Trzy dni w Rzymie

Zarządca rodzinnego biznesu, Rico Rossi, nawet nie spodziewał się, że spotkanie pięknej angielskiej turystki Ella Chandler tak bardzo nim wstrząśnie. I to dosłownie. Mimo, iż na co dzień kieruje siecią włoskich hoteli, czasami wciela się w rolę zwykłego pracownika. Tak się złożyło, że Rico ma oprowadzać Ellę. Dziewczyna bardzo mu się podoba. Nie chcąc aby Ella była kolejną "laską lecącą na jego hajs", zataja przed nią fakt, iż jest spadkobiercą rodzinnej fortuny. Para spędza ze sobą trzy dni. Trzy dni intensywnego zwiedzania włoskich atrakcji jak między innymi Fontanna di Trevi, rzymski Panteon i Colloseum oraz włoskich restauracji. To też trzy upojne wieczory. Jednak tuż przed wyjazdem Elli do domu, do Londynu dowiaduje się ona, że Rico nie jest tym za kogo się podawał... Jak potoczą się losy tej dwójki? Czy uda im się dojść do porozumienia? Tego należy się dowiedzieć z lektury książki.

Książkę czyta się szybko, nie tylko z uwagi na jej małe gabaryty. Autorka, co prawda, prowadzi fabułę w przewidywalny sposób, ale też nie nudny. Wydarzenia następują po sobie szybko, co zresztą w tego typu powieściach nie jest niczym dziwnym. Mamy tu też parę śmiałych scen erotycznych. Czytelnik poza samą historią może poczuć klimat włoskich uliczek i kawiarni.

Niby pięknie, ładnie - a gdzie te minusy? Otóż oceniam tą książkę na "ujdzie w tłumie", a to dzięki bardzo toksycznej mentalności głównego bohatera. Może jestem już wyczulona na taki charakter, ale kilkakrotnie czytając przemyślenia Rica i późniejsze opisy tego, co siedziało w głowie Elli, zastanawiałam się jak ona może być tak ślepa, albo naiwna (albo jedno i drugie). I może bym machnęła na to ręką, gdyby nie kilka ostatnich rozdziałów...

Dlatego, w ogólnej ocenie, odejmuję tej książce punkt za głównego bohatera, który mimo dobrych chęci nawet pod koniec książki, w obliczu wydarzeń z ostatnich kilku rozdziałów nadal jest bardzo toksycznie myślącym mężczyzną. I żadne jego "kocham cię" nie zmieni mojego zdania o nim. Tacy mężczyźni się nie zmieniają, a na pewno nie tak błyskawicznie jak w książce Kate Hardy...

Data przeczytania: 4-06-2025 (od: 31-05-2025)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          1,5/5                      4/10                          2/5

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty