Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elizabeth kostova. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elizabeth kostova. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 marca 2011

Historyk

Czytając miałam wrażenie jakbym oglądała film. Wartka akcja, od której nie można się oderwać. Ciekawa fabuła. Niemal każdy kolejny rozdział wciąga i sprawia, że czytelnik chce dowiedzieć się "co było dalej". Mimo lekkiego rozczarowania zakończeniem uważam, że to dobra książka.
 
 
 
 
 
 
Data przeczytania: 17-03-2011 (od: ??-??-20??) 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3,5/5                      6/10                         3/5

 

granice.pl

4/6

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty