sobota, 30 września 2023

Podsumowanie września

🍁Pomału żegnamy wrzesień, który przyniósł nam piękną jesień. Słoneczną, wymarzoną. A jak ten miesiąc przeszedł u mnie? Wciąż zabieganie. Po wakacyjnej przerwie ruszyły wykłady na specjalizacji, a także pełną parą zajęcia praktyczne - i pisanie kolejnych prac zaliczeniowych. Czytelniczo więc było tak sobie, aczkolwiek nie mogę powiedzieć, że beznadziejnie. Wszak udało się przeczytać - wprawdzie jedną, ale zawsze - książkę. Mowa o "Łuku triumfalnym". Opowieść piękna w słowach, która z pewnością zachwyci niejednego miłośnika mądrych, życiowych cytatów, a także koneserów literatury poruszającej ważne tematy, w oparciu o ludzkie przeżycia.

Ukończenie tej książki jest równoznaczne z finalizacją tegorocznego styczniowo-czerwcowego TBR-u. Tym samym mogę spokojnie zabrać się za kolejne TBR-owe półrocze, co też uczyniłam: pierwsza książka z tego zestawienia właśnie jest w trakcie czytania 😏

Znalazłam sobie w tym miesiącu nowe zajęcie, które też poniekąd przyczyniło się do zmniejszenia czytania. Zaczęłam układać obrazek techniką haftu diamentowego. Dość, że czas pożerają mi gry i specjalizacja, to teraz jeszcze to 🙈 Jeśli znacie te wyklejanki i [może] lubicie, to wiecie o jakim zaangażowaniu mówię. Jakież to jest zajmujące... Ponieważ na pierwszy ogień poszedł obrazek związany z moją pasją [Titanic], postaram się wrzucić zdjęcie już ukończonej układanki.

Miejmy nadzieję, że w nadchodzącym miesiącu uda mi się zrealizować moje założone plany: przyspieszyć czytanie, przyspieszyć z owym obrazkiem i może Targi Książki?

Trzymajcie mocno kciuki!🍂


Wrzesień w liczbach

Przeczytanych książek: 1
Łączna liczba stron czytanych książek: 496
Literatura piękna: 1

niedziela, 17 września 2023

Łuk triumfalny

Główny bohater "Łuku triumfalnego" to lekarz Ravic, którego poznajemy już przy pierwszym rozdziale. Człowiek ten jest nielegalnym uchodźcą i przeprowadza we Francji operacje na prośbę innego lekarza, który uważa doktora Ravica za człowieka o "pewnej ręce". Losy bohaterów tej powieści toczą się we Francji, osadzone są w czasie poprzedzającym wybuch drugiej wojny światowej. Ravic jest człowiekiem z przeszłością, od której stara się uciec z miernym skutkiem. Trochę pomaga mu w tym miłość. Kobieta, która wkracza nagle do jego życia - równie nagle rozbudza w nim uczucie i wprowadza światło do jego egzystencji. Jednak pewnego dnia życiem Ravica wstrząśnie chęć zemsty na człowieku z przeszłości... Jak potoczą się losy bohaterów? Czy odnajdą oni happy end? Więcej nie zdradzę, gdyż należy poznać te osy z lektury książki.

Erich Maria Remarque w swojej powieści porusza trudne tematy takie jak zemsta, miłość, samotność, zdrada, wiara. Wszystko to na tle wydarzeń historycznych. Posługując się plastycznymi opisami pięknie pisze o uczuciach i zwątpieniu, a użyte przenośnie dotykające tych uczuć i rozterek głównego bohatera można odczytywać za aktualne do dziś.

Pomimo, iż Autor nie porusza tematów łatwych, książkę tę czyta się szybko. Polecam ją zwłaszcza tym czytelnikom, którzy lubią w książkach życiowe przemyślenia. Ta książka jest kopalnią cytatów poruszających wyżej wspomniane tematy. I tak na przykład:

o miłości:

"Ludzie się kochają, to najważniejsze; cud i najoczywistsza rzecz pod słońcem, (...), a bez miłości człowiek jest tylko trupem na urlopie, niczym więcej oprócz paru danych i przypadkowego nazwiska, i równie dobrze może umrzeć..."

"Miłość, pomyślał. Także to jest miłość. Odwieczny cud. Nie tylko rzuca tęczę snów na szare niebo faktów - lecz opromienia romantycznym światłem nawet kupę odchodów: cud, a zarazem szalone szyderstwo."


o wierze:

"Wiara łatwo czyni z ludzi fanatyków. Dlatego wszystkie religie kosztowały tyle krwi."

o samotności:

"Czy coś było za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której człowiek rozpadał się niczym w próżni."

Lecz nie tylko, bo znajdziemy tu także takie zagadnienia jak:

zwątpienie w prawdziwość uczuć:

"Potrzebuję kogoś, kto nie może żyć beze mnie! A Ty możesz żyć beze mnie! Zawsze mogłeś! Nie potrzebujesz mnie. Jesteś zimny! Jesteś pusty! Nic nie wiesz o miłości! Nigdy tak do końca nie byłeś że mną!"

czy też trudność w realizacji postanowień:
Jest to oczywiście niewielka kropla w morzu przemyśleń, które możemy znaleźć w "Łuku triumfalnym". Zdaję sobie sprawę, że książka ta nie każdemu może przypaść do gustu - owszem i ja miałam moment, gdy tę książkę czytało mi się nieco gorzej - tuż za połową, kiedy odrobinę fabuła zwolniła tempo. Mimo to uważam, że warto zapoznać się z tym tytułem, choćby po to, by wyrobić sobie własne zdanie na jej temat.

Data przeczytania17-09-2023 (od: 20-05-2023)


Ocena

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

7/10          3,5/5                      7/10                          3,5/5

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty