wtorek, 31 grudnia 2019

Czytelnicze podsumowanie roku 2019

Moje książkowe "the best":


Najbardziej intrygująca książkowa postać:

(ex aequo): Tyrion Lannister i Deanerys Targaryen z książek "Starcie królów" i "Nawałnica mieczy: Stal i śnieg" (George R.R. Martin)

 

Najlepsza okładka:

(ex aequo): "Pismo. Magazyn opinii, nr 8/sierpień 2018", Fundacja Pismo, 2018r.; "Profesor Andrews w Warszawie. Wyspa" (Olga Tokarczuk), Wydawnictwo Literackie, 2018r.

 

Najlepszy cytat:

"W niektóre noce łóżko jest nieskończenie szerokie. Niektóre noce mieszczą całą samotność świata. W niektóre noce łóżko jest miękkie i obiecujące, a oczekiwanie na sen staje się najlepszym czasem minionego dnia. W noce takie jak ta łóżko jest twarde, materac to wróg przeganiający myśli na niewłaściwe miejsca, jakby chciał wyszydzić człowieka, że leży tam sam bez innego ciała, na którym można się oprzeć."

"Ofiara w środku zimy" (Mons Kallentoft)
 

Największe zaskoczenie:

"Profesor Andrews w Warszawie. Wyspa" (Olga Tokarczuk) 


Najlepszy autor: 


Najlepsza książka: 

 

Największe gnioty:


Najbardziej irytująca książkowa postać:

Malin Fors z książki "Ofiara w środku zimy" (Mons Kallentoft)
 

Najgorsza okładka:

(ex aequo): "Vogue Polska, nr 20/październik 2019", Visteria sp.z.o.
o., 2019r.;  
"Samotnik" (Eugene Ionesco), Państwowy Instytut Wydawniczy, 1977r.

 

Najgorszy cytat:


"W córce pojawił się jakiś nowy ton, mniej wbrew i do wewnątrz, bardziej na zewnątrz i otwarta i pewna."


"Ofiara w środku zimy" (Mons Kallentoft)

Największe rozczarowanie:

"Ofiara w środku zimy" (Mons Kallentoft) 
 

Najgorszy autor:

Pawło Zagrebelny ("Wspaniałe stulecie Sulejmana. Roksolana porwana w niewolę")

Najgorsza książka:

"Syrop z piołunu. Wygnani w akcji Wisła" (Paweł Smoleński)
 

W liczbach:


Wszystkich przeczytanych książek 49, w tym:

Biografie/Autobiografie/Dzienniki/Pamiętniki - 1
Czasopisma - 21
Fantastyka - 2
Film + książka - 2
Komiksy - 4
Literatura dziecięca/młodzieżowa - 1
Literatura faktu/Reportaże/Eseje - 11
Literatura obyczajowa - 1
Literatura piękna/współczesna - 2
Literatura popularnonaukowa - 1
Poezja - 2
Thrillery/Kryminały/Sensacja - 1


Nagrodzone książki:

Nominowani (0)

Nagrodzeni (0)

poniedziałek, 30 grudnia 2019

Samobójcze zatopienia

CYKL: MINIATURY MORSKIE. EPIZODY WOJEN MORSKICH; tomik 148; zeszyt 46


Zniszczenie jugosłowiańskiego niszczyciela "Zagreb", zaropienie niemieckiego krążownika Lützow. Samozatapiania całych flot - a wszytko to albo w imię zasady: "aby nie wpadł w ręce wroga", albo celem zablokowania portu podczas działań wojennych lub by pozbyć się niebezpiecznego załadunku (jak było w przypadku zatopienia statku "Empire Lark").

Miniaturka ta dla mnie najciekawsza była na początku przez pierwszych kilka rozdziałów. W następnych rozdziałach autor bardziej skupiał się na opisach działań wojennych, dopiero pod koniec podaje dalsze przykłady zatopień statków. To sprawiło, że książkę tą czytało mi się wolniej. Na plus czarno-białe fotografie, choć nie ma ich bardzo dużo.

Data przeczytania: 12.11.2019 (od: 30.12.2019)


Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                          3/5

Herezja miłości #3

CYKL: "HEREZJA MIŁOŚCI" (TOM 3)

 

W trzeciej części tej historii zaczynają wychodzić pewne tajemnice, pojawia się Anioł oraz wielki smutek i tęsknota. Ta część to bardziej pełna emocji historia miłosna niż przesycona erotyzmem opowieść. Opiera się bardziej na uczuciach, a pogoń za wypełnieniem zapłaty z cyrografu mocno schodzi na dalszy plan. I może lepiej, bo dzięki temu mamy tu sporą dawkę melancholii. Jest więcej spokoju i to widać.

Trzeci tom czytało mi się lepiej niż drugi. Jest bardziej interesujący. I, choć to taka bajka dla dorosłych kobiet, to jednak była miłym przerywnikiem przed bardziej ambitną literaturą.
 
 Data przeczytania: 30.12.2019 (od: 30.12.2019)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          2/5                         6/10                          3/5

niedziela, 29 grudnia 2019

Herezja miłości #2

CYKL: "HEREZJA MIŁOŚCI" (TOM 2)


Yoshino ma problem. Coraz ciężej ukryć jej przed znajomymi relację z "wujem". Jeszcze gorzej, gdy dowiaduje się jaką cenę za uczucia do niej płaci Asahi. Aby ratować kolegę, Yoshino decyduje się na pewien krok. Co się wydarzy?
Tymczasem demona Beliala odwiedza Szatan. Szef oczekuje od niego szybkiego uiszczenia podpisanego przed laty cyrografu...

Wciąż ładna kreska, kilka humorystycznych akcentów (zwłaszcza w krótkich dodatkach na końcu). Jednakże od drugiej połowy komiksu fabuła trochę się rozmyła skupiając się na słownych przepychankach Beliala i Yoshino. 

 Data przeczytania: 29.12.2019 (od: 29.12.2019)


Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10          2/5                         5/10                          2,5/5

Herezja miłości #1

CYKL: "HEREZJA MIŁOŚCI" (TOM 1)

 

Nastolatka Yoshino zostaje sierotą. Nie ma nikogo, kto mógłby się nią zaopiekować, a na domiar złego ma w życiu niezwykłego pecha. Tym bardziej potrzebuje zaufanej osoby, która mogłaby chronić ją przed złem tego świata.
Pewnego dnia Yoshino trafia w antykwariacie na księgę przywoływania demonów. Trochę z nudów, trochę dla igraszki i ze zwykłej ciekawości przywołuje demona Beliala. Podpisują pakt i od tej pory Belial zrobi dla niej wszystko, o co go poprosi za uiszczeniem drobnej opłaty. Z wiekiem jednak drobne opłaty mają stać się poważniejsze...
Problemy zaczynają się zwiększać gdy na drodze Yoshino pojawia się Asahi - kolega ze szkoły...

Przepełniony erotyką, zmysłowością komiks, chwilami lekko przerażający, czasem nawet zabawny w dialogach. Odznacza się ładną kreską i wciągającą fabułą. I, choć nie jest to fabuła "wysokich lotów", a także jest dość przewidywalna, to jednak czytało mi się szybko i z zainteresowaniem.
 
Data przeczytania: 29.12.2019 (od: 29.12.2019)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10          2/5                         5/10                          2,5/5

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty