poniedziałek, 15 czerwca 2020

Pismo. Magazyn opinii, nr 10 /październik 2018

W październikowym numerze najbardziej zainteresowały mnie:
 

- "Fenomeny" (str. 17) - felieton Natalii Fiedorczuk-Cieślak o nabywaniu rzeczy nowych, a szczególności o pozbywaniu się rzeczy, które są stare, niepotrzebne.
- "Światowe życie" (str. 43) - felieton Dariusza Rosiaka, w którym przedstawia on garść rozważań dotyczących równouprawnienia (głównie w kwestii podejmowania pracy pielęgniarki/pielęgniarka oraz zostawaniem inżynierem).
- "Łamacze tabu" (str. 44-49) - Wojciech Szymański w interesującym eseju traktuje o radykalnej, niemieckiej partii "Alternatywa dla Niemiec".
- "Co naprawdę zmieni rewolucja streamingowa?" (str. 50-56) - bardzo ciekawy artykuł Jakuba Majmurka o coraz prężniej rozwijających się serwisach streamingowych typu Netflix, VOD itp. Warto przeczytać.
- "Jajko" (str. 57) - fajna, zabawna anegdota autorstwa Rafała Bryndala o pewnej wizycie w spożywczaku.
- "Ryfa" (str. 58-63) - Sztyber i Trust stworzyli fajny komiks. Warto.
- "Vicente" (str. 72-78) - esej Martina Caparrosa podejmujący temat, wspomnień i niechęci do pamiętania rzeczy strasznych - czyli obozy koncentracyjne i okrucieństwo wojny w oczami tytułowego bohatera.

Numer czytało mi się dobrze (chyba najlepiej z tych, które dotychczas czytałam). Dodam jeszcze parę słów o okładce tego numeru: to druga z kolei - zaraz po okładce numeru ósmego (sierpień 2018) - i zarazem ostatnia z tego rocznika, która tak przykuwa uwagę i elektryzuje. Jest piękna i równie poetycka, co wspomniana okładka sierpniowego wydania.

 

Data przeczytania: 15.06.2020 (od: 22.04.2020)


Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          2,5/5                      6/10                         3/5

 

piątek, 12 czerwca 2020

Zbrodnia na festynie

CYKL: "HERCULES POIROT" (TOM 31)

 

Zupełnie niewinna zabawa w Poszukiwanie Mordercy - wzorowana na zabawie w Poszukwianiu Skarbu ze wskazówkami - zamienia się dla mieszkańców Nassecombe w tragedię.
Herkules Poirot dostaje propozycję od znanej autorki kryminałów Ariadne Olivier aby był osobą wręczającą nagrodę dla zwycięzcy owej zabawy. Jednakże plany te muszą zejść na bok ze względu na koszmar, który ma miejsce.

Ktoś ginie, ktoś znika bez śladu. Jest sporo podejrzanych w sprawie wprowadzonej przez inspektora Blunda. A Herkules Poirot będzie starał się pomóc inspektorowi w rozwijaniu tej tajemniczej zagadki kryminalnej. Czy mu się to uda? To się okaże, bo zbrodnia podczas festynu jawi się jako bardzo tajemnicza i trudna dla samego Poirota...

Zgrabnie poprowadzona intryga. Czytelnik podejrzewa różne osoby i kiedy jest już pewien tego, kto jest mordercą, Christie jak zwykle na koniec wyprowadza z tego błędu ukazując nam zupełnie innego sprawcę. Autorka wodzi nas za nos i zaskakuje w swoim świetnym stylu

Kryminał dobry. Polecam.
 
 
Data przeczytania: 12-06-2020 (od: 6-06-2020)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          2,5/5                      6/10                         3/5

sobota, 6 czerwca 2020

Wszystko o objawieniach z Fatimy

Książkę rozpoczynają informacje dotyczące Fatimy - miejsca, gdzie troje pastuszków doznało objawień oraz historii rodziny świętej Łucji - dos Santos.
Następnie mamy rozdział trzeci i następujące po sobie objawienia. W rozdziale czwartym czytelnik może przeczytać ich znaczenie i interpretację. W tym rozdziale niektóre rzeczy są powtórzone z rozdziału trzeciego, wobec czego czytając książkę jednym ciągiem, ma się wrażenie jakbyśmy czytali dokładnie to samo.
W rozdziale piątym Autor zapoznaje czytelnika z zamachem na Papieża Jana Pawła II. Znaleźć tu można fakty z tamtego okresu, także dotyczące hospitalizacji Papieża.
Książkę wieńczą praktyczne informacje dla pielgrzymów chcących odbyć podróż do Fatimy oraz modlitwy, litanie i pieśni do Matki Bożej Fatimskiej.

Książkę, prócz barwnych fotografii, zdobią również ładne reprodukcje obrazów o tematyce religijnej.


Data przeczytania: 6-06-2020 (od: 28-05-2020)

Ocena:

LC            nakanapie.pl            booklikes.com

5/10          5/10                          2,5/5

 

czwartek, 4 czerwca 2020

Morderstwo w Boże Narodzenie

CYKL: "HERCULES POIROT" (TOM 20)

 

Święta Bożego Narodzenia to czas dobrych życzeń, przebaczenia, rodzinnych spotkań itp. Nie jest czasem waśni, aczkolwiek nie u Pani Christie. Tu właśnie - w Gorston Hall - podczas Świąt dochodzi do tragedii.
Ktoś ginie, morderca jest blisko, napięcie rośnie, a na jaw zaczynają wychodzić coraz większe tajemnice. Oczywiście ujawnia je niepokonany, sympatyczny belg - Hercules Poirot.

Tytuł aż prosi aby sięgnąć po niego właśnie w grudniu, ale po przeczytaniu opisu nie mogłam czekać pół roku. Tym samym właśnie zapoznałam się z fantastycznie poprowadzoną intrygą. Książka mnie pochłonęła. Już od pierwszych stron zapowiada się bardzo ciekawie, a dalej jest już tylko lepiej. Wprost nie mogłam się od niej oderwać.

Jeśli zastanawiacie się czy warto: jak najbardziej polecam. To bardzo dobry kryminał, który od tej pory trafia na moją listę "The best of Agatha Christie". 


Data przeczytania: 4-06-2020 (od: 29-05-2020)


Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

7/10          4/5                         7/10                         3,5/5

czwartek, 28 maja 2020

Morderstwo na plebanii

CYKL: "PANNA MARPLE" (TOM 1)

 

"Morderstwo na plebanii"
otwiera cykl książek Christie, której główną bohaterką jest Panna Marple. Owe Morderstwo to też - można by rzec - pierwsza "sprawa" miłej starszej Pani. Może też dlatego jest w tej książce tak mało panny Marple...

Wydarzenia opowiadane są głównie z punktu widzenia księdza proboszcza. Początkowo mi to nie przeszkadzało ale z biegiem czasu nadmierna obecność tej postaci - jako postaci niemalże wiodącej - chwilami zaczęła mnie denerwować. Ksiądz opowiada tu wydarzenia, jednocześnie chodzi za inspektorem niczym "dupny dzwonek" i usiłuje pomóc w rozwiązywaniu sprawy, co chwilami wywoływało u mnie uśmiech politowania, pomieszany z irytacją. Widać proboszcz nieźle się nudził a jedyne, co miał do roboty to właśnie chodzenie wszędzie z inspektorem. Nawet przesłuchiwać świadków. Brawo Autorko! Tak nierealne, że aż głupie zarazem.

Abstrahując już od tego: to, co również sprawiło, iż postanowiłam jeszcze obniżyć ogólną ocenę i książkę uznać za mocno przeciętną, jest fakt iż przez większość książki (tak od jej drugiej połowy) dało się zaobserwować, jakoby wciąż w kółko "bito pianę" i niewiele z tego wynikało. Owszem widać efekty przedstawianych sytuacji pod koniec (wszak po to one były ukazywane), jednakże uważam, że można to było zrobić o wiele krócej.

Książka nabiera tempa (równemu temu, który dało się zaobserwować na początku) na kilka rozdziałów przed końcem. Wtedy też mamy więcej panny Marple.

Tytuł zapewne podobałby mi się bardziej, gdyby jej akcja rozwijała się żwawiej, gdyby było więcej ofiar (jak to przecież zwykle u Christie bywa). I gdybym nie odnosiła wrażenia, że czytam książkę, z dużą liczbą postaci, które przewijają się na kartach powieści w kółko i niewiele z tego wynika.

Można przeczytać ale nie poleciłabym tym, którzy zaczynają przygodę z Autorką. Ani też tym, którzy znają serię z Poirotem, a chcą zacząć cykl z Panną Marple i zamierzają to uczynić właśnie od pierwszego tomu w cyklu... Serio - w tym przypadku lepiej nie trzymać się kolejności, bo można się łatwo zrazić.
 

Data przeczytania: 28.05.2020 (od: 29.04.2020)


Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

4/10          2/5                         4/10                         2/5

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty