sobota, 30 maja 2026

Pamiętnik mojej siostry

Wraz z bohaterami powieści kryminalnej Loreth Anne White przenosimy się do Kanady. To właśnie tutaj dokonano makabrycznego odkrycia: podczas prowadzonych prac budowlanych ujawniono ludzki szkielet. Najprawdopodobniej kobiety, gdyż wciąż posiadał damski but na platformie. Śledztwa podejmuje się detektyw Jane Munro, która sama od wielu miesięcy czeka na jakiekolwiek wieści o jej zaginionym mężu. Wszystkie dowody wskazują, że odnalezione ludzkie szczątki należą do uznanej za zaginioną ponad czterdzieści lat temu Annalise Jansen...
Tymczasem, gdy o makabrycznym odkryciu dowiaduje się grupa sześciu przyjaciół, po pierwszym szoku zaczynają się: niepewność i wzajemne podejrzenia...
Czy zawarty ponad czterdzieści lat temu pakt Szóstki z Shoreview będzie na tyle silny, że nawet policja nie będzie w stanie go złamać? Co się wydarzyło wiele lat temu? Kto i dlaczego zamordował nastolatkę? Tego należy się dowiedzieć z lektury książki.

"Pamiętnik mojej siostry" to bardziej thriller detektywistyczny. Mamy tu panią detektyw, której przydzielono sprawę zadawnionego morderstwa. Od tej pory, wraz ze swoim zespołem, próbuje ona odnaleźć mordercę nastolatki. Ponadto, mamy rodzinę zmarłej oraz grupę przyjaciół, którą przed laty (podczas pierwszego dochodzenia) nazwano "Szóstką z Shoreview". Autorka buduje największe napięcie właśnie w rozdziałach poświęconych grupie przyjaciół Annalise. Pozostałe rozdziały przenoszą do pobocznych postaci, jak na przykład: biuro pani detektyw Munro, rodzice i siostra Annalise, dwójka rządnych sensacji reporterów, czy inne osoby powiązane ze sprawą sprzed lat.

Akcję nieco spowalniają opisy silące się na naukowe wywody podczas niektórych tematów. Te fragmenty są mniej interesujące, jednak potrzebne, gdyż pełnią rolę wyjaśniającą czytelnikowi meandry detektywistycznej wiedzy.
 
Moje pierwsze spotkanie z piórem Loreth Anne White uważam za dobre. Pomimo tych spowolnień jest to interesujący thriller. Rozdziały nie są długie, co jeszcze bardziej ułatwia czytanie. Mamy tajemnicę, która z czasem coraz bardziej się wikła, prowadząc do zaskakującego zakończenia. I choć nie jest to thriller tak angażujący jak "Pomoc domowa", czy choćby "Zanim zasnę", to jednak warto dać szansę tej książce.

Data przeczytania: 30-05-2026 (od: 22-05-2026)

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                          3/5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty