W czterdziestym czwartym numerze kolekcji "Prawdziwie owady, pajęczaki inne robaki" skupiono się na omówieniu gromady między innymi wijów. W formie podobnej jak stawonogi i pajęczaki z poprzedniego numeru. Ponadto omówiono tutaj omówiono środowiska w jakich występują stawonogi: suche, półsuche, wilgotne, mokre, łąki, sawanny, lasy umiarkowane i tropikalne oraz opisano szkielet stawonogów, którego głównym budulcem jest chityna. Ciekawym rozdziałem jest ten o tytule: "Przeobrażenie", w którym omówiono zdolność owadów to przeobrażania się z formy larwalnej do dorosłej, z podziałem na przeobrażenie niezupełne (hemimetabolia) i zupełne (holometabolia).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)
Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.
Popularne posty
-
❄ Luty obfitował w wiele tytułów należących do różnorodnych gatunków. Początkiem miesiąca udało się ukończyć między innymi "Czerwoną...
-
Nie wspominałam o tym wcześniej, a więc wspomnę teraz: wraz z początkiem tego roku nadałam sobie challenge. Wybrałam sobie sześć tytułów, kt...
-
Kto obserwuje moje podróże przez różne literackie światy, ten wie, że temat dziewiętnastowiecznej Anglii z czasów pierwszego rejsu Titanica,...
-
"Wyrwa" autorstwa Wojciecha Chmielarza to druga po "Żmijowisku" książka tego Autora, po którą sięgam. Tym razem jest t...
-
CYKL: "MILLIE CALLOWAY" (TOM 1) Nie chcąc zdradzić za dużo z fabuły tego thrillera, tym razem zacznę swoją opinię inaczej, niż z...
-
Akcja powieści Turtona dzieje się w posiadłości Blackheath House. Rezydencję zamieszkują osoby, które mogą być podejrzane o zabójstwo Evelyn...
-
CYKL: "TOMB RAIDER ARCHIWA" (TOM 1) To pierwszy tom większego zbioru komiksów o przygodach Lary Croft. Bohaterka, która jest dobrz...

Brrr
OdpowiedzUsuń