wtorek, 23 lutego 2021

Zadbana skóra. Zdrowie, pielęgnacja, odmładzanie

Poradnik Ingrid Wood porusza temat pielęgnacji skóry. Znajdziemy w nim informacje od podstaw, czyli: czym jest skóra, jaka jest jej budowa i funkcja, jakie są rodzaje skóry, jak skóra się starzeje, co to są wolne rodniki, jak spowolnić proces starzenia i czego unikać, by na długo zachować promienny wygląd.
Dalej, Wood wprowadza czytelnika w tajniki pielęgnacji skóry twarzy. To właśnie tej części ciała Autorka poświęca najwięcej miejsca w swojej książce. Mamy tu omówienie podstawowych zasad pielęgnacji skóry, rodzaje cery oraz wymienione witaminy potrzebne do utrzymania cery w dobrej kondycji.

Poza pielęgnacją twarzy, możemy też przeczytać między innymi o korzyściach płynących z opalania ale też szkodach, jakie może wywołać nadmiar promieni słonecznych; o stresie i jego zgubnym wpływie na naszą skórę oraz o tym jak pielęgnować skórę ze skłonnością do trądziku.

Autorka wymienia podstawowe zabiegi kosmetyczne i chirurgiczne, którymi są: mikrodermabrazja, terapia botulinowa, wypełnianie terapia intensywnie pulsującym światłem (IPL), chemiczne i laserowe złuszczanie naskórka. Mamy tu omówienie każdego z zabiegów z zastrzeżeniem, iż niektóre zabiegi nie są dla wszystkich wskazane.

Ten poradnik porusza także temat pielęgnacji całego ciała: kąpiele relaksacyjne, masaż, peeling, nawilżanie, zapobieganie i zwalczanie cellulitu i rozstępów. Ostatnie rozdziały poświęca odżywianiu skóry od środka: diecie bogatej w witaminy warzyw i owoców, regularnym piciu wody i suplementacji organizmowi składników niezbędnych jak m.in. cynk, selen, koenzym Q10.

Poradnik Ingrid Wood to takie szybkie kompendium wiedzy w pigułce, mówiące o. najważniejszych metodach pielęgnacji skóry, dbaniu o nią by jak najdłużej zachowała młodzieńczy, świeży wygląd. Czyta się szybko i przyjemnie.
 
Zapraszam też na mój blog poświęcony kosmetykom: 
 
Data przeczytania: 23-02-2021 (od: 19-02-2021)

Ocena 

LC            Goodreads            nakanapie.pl            booklikes.com

6/10          3/5                         6/10                         3/5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Zbyt głośna samotnosć" (Bohumil Hrabal)

Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.

Popularne posty